Zabierający często głos w sprawach polityki wschodniej publicysta tym razem odniósł się do kwestii zalewu imigrantów w Europie. Jak twierdzi nie stanowią oni dla Polski wieliego zagrożenia.
W swoim tekście “Uchodźcy, czyli o tym, iż Polska musi wykazać inicjatywę” przygotowanym dla Ośrodka Analiz Strategicznych Jurasz już na wstępie niepokoi się głównie tym, że “Do głosu dochodzą siły skrajnie nacjonalistyczne, które w napływie uchodźców widzą szanse na wzrost swych mizernych notowań”. Jak się oburza “już wcześniej bowiem polityczni marginałowie zdołali do polskiej debaty publicznej w sprawie polityki wschodniej wprowadzić narrację czerpiącą nie tyle z tradycji przedwojennej Narodowej Demokracji, ale wprost ze środowisk Stowarzyszenia Patriotycznego „Grunwald”. Ta narracja każe widzieć zagrożenie nie w Rosji, a w Ukrainie, czy też Litwie, nie w tym jak szybko się Polska rozwija, a w uchodźcach”. Witold Jurasz sugeruje, żeby politycy nie podporządkowywali się opinii publicznej w kwestii migracji.
Jurasz stawia potrzebę odróżniania uchodźców od migrantów ekonomicznych, przy czym dowodzi, zę 50% zarejestrowanych migrantów pochodzi z Syrii. Przyznaje przy tym, że “zagrożenia” związane z masową migracją “ewidentnie występują”. Za powstanie kryzysu obciąża odpowiedzialnością państwa zachodnie, które odgrywały rolę kolonizatorów, a w ciągu ostatnich dekad zniszczyły swoimi interwencjami militarnymi Irak i Libię, a obecnie destabilizują Syrię wspierając zbrojne ugrupowania walczące z jej władzami. Uważa jednak, że nawet przyjęcie 50 tys. imigrantów nie stanowiłoby w Polsce “zagrożenia dla polskiej kultury”.
Jurasz nawołuje polskie władze do “ofensywy dyplomatycznej”. Uważa, że nie mamy szans na zablokowanie planów eurokratów i Berlina dlatego Warszawa sama powinna wyjść z dobrowolną inicjatywą przyjęcia imigrantów. Swoje zalecenia Jurasz formułuje w czterech punktach przy czym namawia przede wszystkim do ogłoszenia deklaracji “przyjęcia większej ilości uchodźców od tej, której domaga się od nas Bruksela (to nic nie kosztuje, bo kwoty i tak będą się zwiększać – nasz ruch byłby więc jedynie ucieczką do przodu)” a także “propozycję stworzenia mechanizmu solidarności na wypadek podobnych kryzysów w przyszłości”.
Jurasz radzi również aby masy uchodźców rozpraszać w terytorium całego kraju by nie dopuści do powstania “imigranckich gett” oraz izolować ich od społeczności polskich Tatarów.
oaspl.org/kresy.pl





























