Amerykański senator Jacka Reeda, zwolennik wysyłania broni na Ukrainę nie wyklucza, żołnierze USA wkrótce rozpoczną szkolenia dla ukraińskich sił zbrojnych. Nie wyklucza, że przy tej okazji bądź przez pośredników na Ukrainę mogłaby trafić również tzw. broń śmiercionośna.
Senator Reed, który jest członkiem senackiej komisji ds. sił zbrojnych i niedawno odwiedził Ukrainę, powiedział, że już niebawem żołnierze 173. Brygady Powietrznodesantowej USA rozpoczną szkolenia dla regularnych oddziałów ukraińskiej armii. Obecnie szkolą oni oddziały Gwardii Narodowej. Ma to nastąpić już za parę tygodni.
Reed powiedział również, że popiera postulat wysyłania broni ukraińskim siłom zbrojnym. Przedstawił również trzy kroki, które powinny to umożliwić.
Pierwszy, który wg niego powinien zostać zbadany, to wyprowadzenie oddziałów ukraińskich poza terytorium kraju. Następnie powinni oni otrzymać przeszkolenie na przekazanych im systemach uzbrojenia, tak, by byli oni przygotowani do ich używania.
Druga krok zakłada możliwość przesłania części tych systemów na Ukrainę z innych krajów, mających pełnić rolę pośredników.
Jako trzecią możliwość wskazał „branie części naszych [amerykańskich] systemów uzbrojenia i rozpoczęcie (…) ich dyslokacji, przede wszystkim na poligonach, dzięki czemu oni [żołnierze ukraińscy] będą mogli na nich ćwiczyć. Jednocześnie, byłyby one przygotowane to wysłania do strefy konfliktu”.
censor.net / Kresy.pl




























