Stowarzyszenie Pamięci Polskich Termopil i Kresów w Przemyślu zorganizowało uroczystości, których głównym punktem była msza św. polowa przy pomniku Pamięci „Orląt Lwowskich” w Zadwórzu koło Lwowa.
Jak informuje “Nasz Dziennik”, u stóp kurhanu odbył się Apel Pamięci Poległych. Na mogiłach ponad 300 młodych żołnierzy, którzy w sierpniu 1920 r. zginęli w jednej z największych bitew w wojnie polsko-bolszewickiej, pojawiły się kwiaty i zapłonęły znicze.
Bitwa pod Zadwórzem 17 sierpnia 1920 r. polskich oddziałów dowodzonych przez kpt. Bolesława Zajączkowskiego przeciwko dziesięciokrotnie liczniejszemu przeciwnikowi spowodowała, że do Lwowa zdążyły się wycofać 13. Dywizja Piechoty i inne polskie jednostki. Tym samym możliwa była obrona miasta.
Spośród oddziału liczącego ponad czterystu żołnierzy w bitwie pod Zadwórzem z armią Budionnego poległo 318. Pozostali zaginęli bądź trafili do łagrów sowieckich, skąd powrócił tylko jeden.
Szczątki jednego z uczestników bitwy pod Zadwórzem spoczęły w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
naszdziennik.pl/KRESY.PL




























