We wsi Mołodycz w powiecie jarosławskim na Podkarpaciu zamalowano farbą pomnik upamiętniający bojowników UPA.
Pomnik zlokalizowany jest na miejscowym cmentarzu greckokatolickim. Składa się z dwóch tablic, z których jedna upamiętnia „żołnierzy UPA poległych w latach 1945-1947”.Tę część pomnika, z tryzubem i inskrypcją ku czci bojowników UPA, zamalowano czerwoną i niebieską farbą. Drugą z nich wymalowano również napis „UPA”, prawdopodobnie jako część nieczytelnego w całości hasła. Część Ukraińców oskarża o zniszczenie pomnika „polskich nacjonalistów”.
Tablica została postawiona w 2002 roku. W czerwcu ubiegłego roku tę samą część pomnika zamalowano białą i czerwoną farbą, umieszczając pod spodem symbol Polski Walczącej. Prezes Związku Ukraińców w Polsce, Petro Tyma twierdził wówczas, że było to „pokłosie rekonstrukcji w Radymnie i awantury w sprawie Wiązownicy”.Tyma złożył też zawiadomienie w sprawie profanacji pomnika. W 2013 roku prezes ZUwP próbował wmówić widzom Polsat News, że rekonstrukcja zbrodni wołyńskiej odbywa się na terenach, gdzie w czasie II wojny światowej Polacy mordowali Ukraińców.
Przeczytaj również: Piotr Tyma kłamie na wizji
W kwietniu 1945 roku bojownicy UPA zamordowali łącznie 37 Polaków z Mołodycza. Spalono również ponad 100 polskich zagród.


Vk.vom / gazeta.pl / Kresy.pl






























