Prezydent Andrzej Duda zamierza dotrzeć tam, gdzie nie udało mu się to podczas kampanii wyborczej. Dziś spotkał się z mieszkańcami województwa lubelskiego i małopolskiego. Zadeklarował, że będzie orędownikiem polskiej wsi.
Podczas wizyty w gospodarstwie sadowniczym w Kopaninie Kaliszańskiej prezydent powiedział, że choć jego status się zmienił, to tym większe ma zobowiązanie do zrealizowania tego, o czym mówił w trakcie kampanii. Podtrzymał również swoje propozycje w zakresie wsparcia dla polskich rolników i polskiej wsi. Liczy w tej sprawie na współpracę z rządem.
„Chciałbym, żeby stało się jasne, że te słowa są dla mnie nadal aktualne. Mówiliśmy wtedy, że polskiej wsi, polskim rodzinom na wsi potrzebne jest wsparcie. Rzeczywiście tak jest. Dlatego wszystkie pogramy, które stawiam jako swoje plany na okres prezydentury – oczywiście mam świadomość, że nie wszystkie do zrealizowania całkowicie dla prezydenta Rzeczypospolitej – to przed wszystkim pomoc właśnie dla polskiej wsi. Ten plan musi zostać zrealizowany w absolutnym współdziałaniu z rządem. To rząd będzie musiał przygotować projekt ustawy. Deklarowałem i podtrzymuję to, że będę zabiegał, by dopłaty bezpośrednie zostały wyrównane. Nie widzę żadnego powodu, dla którego polscy rolnicy mieliby być traktowali inaczej niż rolnicy francuscy czy niemieccy”– mówił prezydent Duda.
RIRM / Kresy.pl





























