Podczas Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Sankt Petersburgu, Władimir Putin odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło agresywnego charakteru postępowania Rosji. „To nie prawda. Nie okazujemy żadnego agresywnego zachowania” – stwierdził Putin.
Zdaniem Putina Rosja „po prostu zaczęła bardziej zdecydowanie bronić swoich interesów”. „Przez jakiś czas milczeliśmy – w zasadzie przez dekady – i oferowaliśmy różnego rodzaju elementy współpracy, jednak wywierano na nas nieustanną presję, aż doprowadzono nas do linii, której nie możemy przekroczyć”– stwierdził Putin.
„Rosja nie dąży do podwyższenia poziomu napięcia, ale jest zobowiązana reagować na działania Zachodu”– powiedział Putin dodając, że „ludzkości nie grozi wojna jądrowa”.Putin oskarżył zarazem USA o stosowanie agresywnej retoryki, nastawionej na konfrontację z Rosją.
Prezydent Rosji zapewnił, że jego kraj nie angażuje się w „przebudowę świata”i nie aspiruje do uzyskania hegemonii czy statusu supermocarstwa. Stwierdził, że Moskwa chciałaby utrzymywać sprawiedliwe stosunki ze wszystkich członkami społeczności międzynarodowej na zasadzie równości i wzajemnego poszanowani, wymieniając w tym kontekście, USA, UE i państwa azjatyckie. Zapowiedział również obronę „zasad i fundamentów prawa międzynarodowego wyrażonego w Karcie ONZ na arenie międzynarodowej”.
Rosyjski przywódca zapewniał również, że będzie dążył do pokojowego uregulowania konfliktu w Donbasie. Moskwa ma postarać się wpłynąć na separatystów, aby przestrzegali porozumień mińskich. Wyraził też nadzieję, że Zachód podejmie podobne działania wobec Kijowa.
Tass.ru / IAR / Kresy.pl




























