Wczoraj późnym wieczorem służba prasowa oficjalnie poinformowała o podpisaniu przez prezydenta Petra Poroszenko ustawy gloryfikującej członków UPA jako bojowników o wolność Ukrainy, a także paru innych dokumentów.
Prezydent Poroszenko złożył swój podpis pod ustawą „O statusie prawnym i pamięci bojowników o wolność Ukrainy w XX wieku”, a także następującymi dokumentami: „O potępieniu totalitarnych reżimów komunistycznego i narodowosocjalistycznego (nazistowskiego) i zakazie propagowania ich symboliki”, „O dostępie do archiwów organów represji totalitarnego reżimu komunistycznego z lat 1917-1991” i „O utrwaleniu zwycięstwa nad nazizmem w drugiej wojnie światowej w latach 1939-1945”.
W komunikacie na oficjalnej stronie internetowej określono je zbiorczo jako „ustawy dekomunizacyjne”. Zakazują one m.in. stosowania sowieckiej symboliki, potępiają reżim komunistyczny i ułatwiają dostęp do tajnych archiwów służb bezpieczeństwa. W odniesieniu do pierwszej z wymienionych ustaw stwierdzono, żedotyczy ona uznania UPA „i innych organizacji” za „bojowników o niepodległość Ukrainy”.Poza pewnymi gwarancjami socjalnymi czy uznaniem odznaczeń i stopni wojskowych nadanych członkom poszczególnych formacji (w tym również UPA), ustawa zakłada karanie wszystkich tych, którzy okazywaliby lekceważenie dla weteranów, negując celowość ich walki.
Wydarzenie to skomentował dr Iwan Kaczanowski, ukraiński politolog pracujący na Uniwersytecie w Ottawie i autor dwóch raportów dotyczących masakry na kijowskim Majdanie w lutym 2014 roku. „Tak jak można się było spodziewać, Poroszenko podpisał prawa, według których publiczne okazywanie braku szacunku dla przywódców i członków OUN oraz UPA przez Ukraińców i osoby z zagranicy staje się nielegalne, zaś badania naukowców i raporty dziennikarzy dotyczące Związku Sowieckiego stawiają w obliczu ryzyka wszczęcia postępowania karnego. To logiczna konsekwencja przyjęcia haseł i symboliki OUN-UPA przez kierownictwo Majdan i ich aliansie ze skrajną prawicą w celu okrutnego obalenia demokratycznie wybranego rządu”– napisał Kaczanowski.
Według służby prasowej ukraińskiego prezydenta, podpisując te akty prawne Poroszenko powiedział, że w najbliższej przyszłości w parlamencie zostanie złożony projekt ustawy „mającej na celu poprawę standardów odpowiedzialności za naruszenia ustawy o statusie bojowników o niepodległość Ukrainy w XX wieku”.Miałaby ona na celu „wyeliminowanie konfliktów, które mogłyby zostać wykorzystane do nadużywania przepisów prawnych, naruszania praw i wolności człowieka i obywatela, w szczególności w odniesieniu do wolności badań naukowych i współpracy międzynarodowej oraz dialogu”.
president.gov.ua / Onet.pl / facebook.com / Kresy.pl




























