Nieszczęście tej ustawy polega na tym, że ona w zasadzie uniemożliwia dialog historyczny polsko-ukraiński – uważa prezydent Bronisław Komorowski.
Bez dialogu nie może być mowy o pojednaniu Polski z Ukrainą. W relacjach z Ukrainą jeszcze wiele pracy przed nami. Tak się zdarza w polityce. Prezydent jest od brania trudnych spraw na własne barki i prowadzenia dialogu polsko-ukraińskiego– mówił prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z Moniką Olejnik w programie “Kropka nad i”. Głowa państwa dodała, że nowe prawo ukraińskie stoi na przeszkodzie dialogowi Polski i Ukrainy w kwestiach historycznych:
Nieszczęście tej ustawy polega na tym, że ona w zasadzie uniemożliwia dialog historyczny polsko-ukraiński– powiedział prezydent. W dalszej części wywiadu prezydent wygłosił jednak inną ocenę:
Sprawa na pewno nie jest skończona, jeśli chodzi o dialog dwustronny, ale tutaj też trzeba szukać rozwiązania pozytywnego, a nie ekscytować się negatywnie– mówił Komorowski, który porównał przyjęcie ustawy gloryfikującej UPA w dniu jego wizyty w Kijowie do odrzucenia przez parlament Litwy ustawy umożliwiającej członkom tamtejszej mniejszości polskiej zapis nazwisk w oryginale w dni wizyty Lecha Kaczyńskiego w Wilnie.
TVN24.pl / Kresy.pl




























