Bateria rakiet “Patriot” został przerzucona do podwarszawskiego Sochaczewa z niemieckiego Kaiserslautern. Składa się z czterech uzbrojonych wyrzutni. Zdjęcia zamieścił portal Dziennik Zbrojny.
Aby rozstawić 4 wyrzutnie do Polski musiało przyjechać 30 pojazdów i 100 żołnierzy Baterii D 5. batalionu 7. Pułku Artylerii Przeciwlotniczej armii amerykańskiej. Wyposażone zostały w pociski typu PAC-3. Operacji rozwinięcia jednej z wyrzutni przyglądali się minister obeony narodowej Tomasz Siemoniak i ambasador USA w Warszawie Stephen Mull. Wraz z radarem AN/MPQ-65 zostały one skierowane w kierunku północno-wschodnim. Oprócz amerykańskiej baterii także Polacy rozwinęli własne zestawy S-125 Newa-SC, stację naprowadzania SRN-125SC, stację wczesnego wykrywania P-18, radar wtórnym swój-obcy, stanowiska do bezpośredniej osłony rakietowego zestawu w postaci armat ZU-23-2 kalibru 23 mm. należące do 37. dywizjonu rakietowego 3. Brygady Rakietowej Obrony Przeciwlotniczej, który bazuje w Sochaczewie.
dziennikzbrojny.pl/kresy.pl





























