“Ukraińcy walczą więc także o naszą wolność. Jeśli pozwolimy im przegrać, za pewien czas bomby zaczną spadać na polskie domy” – uważa publicysta portalu Niezalezna.pl Paweł Rybicki.
“[…] Ukraina zostawiona sama sobie szybko wpadnie w ręce Rosji. A, jak podkreślał Lech Kaczyński, po Gruzji i Ukrainie Putin sięgnie po Polskę” – pisze autor. Paweł Rybicki uważa, że oznaczać to musi, iż na polskie domy będą spadać bomby:
“Jest to tym bardziej pewne, że Putin realizuje plan odtworzenia sowieckiej strefy wpływów. A gdzie się ona kończyła? Na Łabie, nie na Bugu. Wcześniej carska Rosja sięgała po Wartę. I na Kremlu Polska jest postrzegana jako zbuntowana prowincja. Ukraińcy walczą więc także o naszą wolność. Jeśli pozwolimy im przegrać, za pewien czas bomby zaczną spadać na polskie domy” – czytamy w tekście.
niezalezna.pl / Kresy.pl





























