Ministerstwo Energetyki Ukrainy podpisało umowę z Rosją, w której Krym określany jest jako część Federacji Rosyjskiej. Wyjaśnień od swojego ministra żąda premier Arsenij Jaceniuk.
Umowa ukraińsko-rosyjska dotyczy dostarczania energii elekrtycznej na anektowany przez Rosję półwysep. Ukraina utrzymywała, że Rosja bezprawnie okupuje Krym, jednak w zawartej umowie podpisanej przez ukraińskie Ministerstwo Energetyki zawarto zapis, że półwysep jest częścią Rosji. W związku z tym wyjaśnień zażądał premier Arsenij Jaceniuk.
Kontrowersje wzbudza także fakt, że Ukraina zgodziła się dostarczać energię w takich ilościach, jakich oczekuje Krym oraz to, że energia ma być dostarczana bezpośrednio z Donbasu.
RM FM / Kresy.pl





























