Głowa nieuznawanej Ługańskiej Republiki Ludowej Igor Płotnickij wyzwał na pojedynek prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę. Płotnickij pozostawił Poroszence prawo wyboru broni.
“Pójdźmy za przykładem dawnych wodzów słowiańskich i sławnych kozackich atamanów i spotkajmy się na pojedynku. Kto wygra, ten dyktuje przeciwnej stronie swoje warunki. Po co rozpalać wzajemną nienawiść i niszczyć ludzi, gospodarkę, miasta? Te rany będzie Pan leczył przez dekady! Lepiej chyba wyjaśnić sobie różnice w uczciwym pojedynku” – wezwał Płotnickij.
Szef ŁRL zaproponował, by Poroszenko sam wybrał czas i miejsce pojedynku, a także dokonał wyboru broni. Płotnickij powiedział również, że nie wyklucza transmisji pojedynku na żywo w telewizji.
“Jeśli jest Pan gotowy przelewać krew swoich i naszych żołnierzy, ich żon, matek, starców i dzieci, to proszę pokazać, że Pan również gotów jest przelać swoją krew” – zwrócił się do Poroszenki szef separatystycznej republiki. “Proszę przyjąć moje wezwanie” – zakończył Płotnickij.
pravda.com.ua / Kresy.pl





























