Według brytyjskiego tygodnika The Economist, cytowanego przez unian.info, bez wzrostu inwestycji Ukraina może stanąć przed groźbą niewypłacalności.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) nie jest w stanie zapewnić finansowania długookresowych inwestycji, w tym infrastrukturalnych czy w sektor energetyczny, zaś inni kredytodawcy, jak USA czy UE mają się w tej kwestii ociągać. Ponadto, w zamian za swoje wsparcie MFW wymaga „zasadniczej restrukturyzacji” ukraińskiej gospodarki, w tym polityki „zaciskania pasa”. Skala obecnych cięć wydatków i wzrost cen najpewniej spowoduje dalszy spadek popytu, który już i tak jest niski.

„Programy oszczędnościowe zwykle prowadzą do politycznej niestabilności – na przykład w Grecji. Ukraina jest znacznie biedniejsza” – zwraca uwagę tygodnik i sugeruje, że prezydent Poroszenko wraz z jego „zachodnimi sojusznikami” powinni skupić się na stymulowaniu gospodarki.

Tygodnik podaje, że w przeciągu ostatnich 20 lat kraj stał się o 20% uboższy w porównaniu z sytuacją tuż po upadku ZSRS. Według szacunków Banku Narodowego Ukrainy, odpływ depozytów w walucie krajowej wyniósł już 16,8 mld hrywien. Inflacja wzrosła z 0,5% w styczniu do 19,8% w paździeriku 2014 roku, zaś w tym samym czasie wartość waluty ukraińskiej spadła o niemal 60%. Przewodniczący Rady Przedsiębiorców przy ukraińskiej Radzie Ministrów Leonid Kozaczenko ostrzegł, że jeśli reformy nie zostaną przeprowadzone w ciągu najbliższych trzech miesięcy Ukrainie grozi niewypłacalność.

unian.info/kresy.pl

forma płatności