Pierwszy oddział powstał w Świdniku pod koniec września.
W Polsce coraz większą popularność zyskują organizacje paramilitarne stawiające sobie za cel obronę naszego terytorium przed ewentualnym agresorem. O sprawie pisze najnowszy “Newsweek”.
“Już zawiązują się pierwsze oddziały. Gdy urosną w siłę i gdy zajdzie potrzeba, partyzanci-hakerzy palną w nieprzyjaciela jego własną rakietą. Nowa AK da wrogom popalić” – czytamy w “Newsweeku”.
“Idea, żeby tworzyć oddziały paramilitarne podległe MON, przeżywa najlepsze chwile. Im dłużej trwa wojna na Ukrainie, tym o oddziałach coraz głośniej. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) zamówił nawet badanie, z którego wynika, że nawet sto tysięcy polskich firm jest gotowych stworzyć organizację paramilitarną” – pisze autor artykułu.
“Newsweek”/KRESY.PL




























