Do przerwania linii kolejowej doszło w rejonie marińskim.
Ponieważ rejon mariński przylega do Doniecka od zachodu, ukraińskie media podejrzewają o sabotaż donieckich separatystów, którzy chcieli w ten sposób uniemożliwić władzom kijowskim wspieranie drogą kolejową swojej ofensywy na stolicę obwodu.
Tory wysadzono dziś rano na odcinku międy miastami Krasnogorowką i Kurachowem. Trasa ta nie była używana na tym odcinku już od 19 maja, kiedy to w pewnych punktach znalazła się pod kontrolą separatystów.
segodnya.ua/kresy.pl





























