Liczebność rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą znacząco spadła.
O sytuacji na granicy rosyjsko-ukraińskiej poinformował szef ukraińskiej grupy “Informacyjny opór” Dmitrij Tymczuk.
“Największy pozytyw tego weekandu to to, że drugi dzień pod rząd w końcu obserwujemy rozluźnienie na granicy. Liczebność rosyjskich żołnierzy w pogranicznych rejonach Rosji oscyluje w okolicy 10 tysięcy” – napisał Tymczuk.
“Nie oznacza to, że można brać płaszcz i iść do domu. Ale prawdopodobieństwo agresji jednak odczuwalnie się zmniejsza. O ile jeszcze tydzień temu ocenialiśmy prawdopodobieństwo rosyjskiej agresji na 80%, to dziś – gdzieś na 50%. I to cieszy” – ocenił Tymczuk.
Censor.net.ua/KRESY.PL






























