Były szef Medżlisu – nieoficjalnego parlamentu krymskich Tatarów – Mustafa Dżemiłow nie rozgłaszał do tej pory o swoich rozmowach z premierem Turcji – Recepem Tayyipem Erdoganem, jednak po ostatnim spotkaniu Dżemiłow zapewnia, że krymscy Tatarzy szykują Rosjanom „niespodziankę”.
Dżemiłow poinformował dziś o tym na konferencji w ukraińskim kryzysowym centrum medialnym.
„Rzeczywiście, omówiliśmy zaistniałą sytuację. W końcu los Krymu nie jest Turcji obojętny nie tylko ze względów historycznych – na terytorium Turcji żyje 10 razy więcej Tatarów krymskich niż na terenie półwyspu. Ale o osiągniętych porozumieniach na razie będę milczeć. Niech to będzie niespodzianka dla okupacyjnej władzy Krymu” – powiedział Dżemiłow.
Lider krymskich Tatarów dodał również, że Erdogan rozmawiał z Władimirem Putinem, któremu miał powiedzieć, że Turcja z uwagą śledzi sytuację na Krymie a naród turecki nie pozwoli władzom kraju odgrywać rolę zwykłego obserwatora.
Wcześniej Turcja groziła Rosji zablokowaniem cieśniny bosforskiej, jeśli Rosja napadnie na Turcję lub ucierpią krymscy Tatarzy.
Hvyla.org/Kresy.pl




























