W miejscowości Lenino na wschodniej Białorusi odbędą się dziś /w sobotę, 12.10./ obchody 70. rocznicy bitwy 1. Dywizji Piechoty imienia Tadeusza Kościuszki. Uroczystości rozpoczną się w południe polskiego czasu nabożeństwem na miejscowym Polskim Cmentarzu Wojskowym.
Węgierski rząd wstrzymał wczoraj, 5 czerwca, wydawanie wiz pracowniczych osobom z Filipin, Gruzji i Armenii — podał Reuters, powołując się na rzeczniczkę rządu Vandę Szondi.
Decyzja ma być pierwszym krokiem w kierunku uregulowania napływu pracowników-gości na Węgry.
Nowe przepisy wpisują się w zapowiedzi partii Tisza premiera Pétera Magyara, która po kwietniowych wyborach zakończyła 16-letnie rządy Viktora Orbána. Reuters przypomina, że ugrupowanie Magyara deklarowało wstrzymanie od czerwca wydawania wiz pracownikom spoza Unii Europejskiej.
5 czerwca Kościół Katolicki wspomina świętego Bonifacego, benedyktyńskiego mnicha, biskupa, misjonarza i męczennika, nazywanego „apostołem Niemiec”.
Urodził się około 675 roku w Anglii, prawdopodobnie w Wesseksie. Na chrzcie otrzymał imię Winfryd, a imię Bonifacy otrzymał później od papieża Grzegorza II.
Od młodości odczuwał powołanie do życia zakonnego. Wstąpił do benedyktynów, najpierw w opactwie w Exeter, a następnie w Nursling. Tam zdobył wykształcenie, przyjął święcenia kapłańskie około 30. roku życia i został kierownikiem miejscowej szkoły.
„Financial Times” ujawnia nowe informacje o próbach doprowadzenia do bezpośredniego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem. Według gazety prezydent Ukrainy miał zaprosić do Kijowa Romana Abramowicza, aby za jego pośrednictwem przekazać Kremlowi gotowość do rozmów pokojowych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprosił w ubiegłym miesiącu do Kijowa Romana Abramowicza, byłego właściciela Chelsea FC, aby za jego pośrednictwem przekonać Władimira Putina do bezpośrednich rozmów pokojowych — podał w niedzielę „Financial Times”, powołując się na cztery osoby znające sprawę.
Według źródeł gazety Zełenski poprosił objętego sankcjami rosyjskiego miliardera, by przekazał Putinowi wiadomość, że jest gotów na spotkanie. Byłby to pierwszy dwustronny szczyt przywódców Rosji i Ukrainy od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
W niedzielę odbywają się w Armenii wybory parlamentarne. Mają one miejsce w okresie polaryzacji społeczno-politycznej spowodowanej rewizją polityki zagranicznej kraju przeprowadzoną przez Nikola Paszyniana.
W sobotę na wniosek Komitetu Śledczego Armenii zatrzymanych zostało sześciu kandydatów na parlamentarzystów z ramienia koalicji "Silna Armenia", głównej od niedawna opozycyjnej siły politycznej, mające największe szanse zagrozić rządzącemu blokowi "Kontrakt Obywatelski" z Paszynianem na czele. Politycy zostali zatrzymani, jako podejrzani w sprawie prania brudnych pieniędzy, jak poinformował portal "Gołosu Armienii".
Można się spodziewać, że zatrzymania jeszcze bardziej zaostrzą polaryzację społeczno-polityczną w kaukaskim państwie. Katalizowała ją fundamentalna rewizja polityki zagranicznej Armenii dokonana przez Paszyniana w ostatnich latach, polegająca na uznaniu Górskiego Karabachu za część Azerbejdżanu, ustępstw terytorialnych wobec niego, normalizacji relacji z nim i Turcją, szukaniu protektoratu USA oraz Unii Europejskiej oraz dystansowanie się od Rosji i animowanych przez nią organizacji międzynarodowych.
„The Economist” zwraca uwagę, że gwałtowne zwiększanie wydatków obronnych przez Niemcy zaczyna budzić we Francji niepokój o przyszły układ sił w Europie.
Według tygodnika Paryż, który przez dekady uważał się za najważniejszą potęgę wojskową Unii Europejskiej, musi liczyć się z tym, że Berlin może w ciągu kilku lat uzyskać zdecydowaną przewagę finansową i przemysłową w dziedzinie obronności.
Brytyjski tygodnik wskazuje, że niemieckie dozbrojenie jest konsekwencją rosyjskiej inwazji na Ukrainę, presji Stanów Zjednoczonych na europejskich sojuszników oraz zmiany polityki bezpieczeństwa w Berlinie. Niemcy, które przez lata były krytykowane za niskie nakłady na armię, obecnie planują jeden z największych programów zbrojeniowych w Europie.
7 czerwca Kościół w Polsce wspomina błogosławionych męczenników z Pariacoto, ojca Zbigniewa Strzałkowskiego i ojca Michała Tomaszka, polskich franciszkanów zamordowanych w Peru przez komunistycznych terrorystów ze Świetlistego Szlaku.
Zbigniew Strzałkowski urodził się 3 lipca 1958 roku w Tarnowie. Dorastał w Zawadzie koło Tarnowa, ukończył technikum mechaniczne i przez krótki czas pracował w wyuczonym zawodzie. Do franciszkańskiego nowicjatu wstąpił w 1979 roku. W czasie studiów w krakowskim seminarium angażował się między innymi w działalność Ruchu Ekologicznego świętego Franciszka z Asyżu.
Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1986 roku we Wrocławiu. Później pracował jako wychowawca i wicerektor Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Na misje do Peru wyjechał 30 listopada 1988 roku. Wśród miejscowej ludności zapamiętano go jako kapłana pracowitego, odważnego i bardzo wrażliwego na cierpienie chorych. Parafianie nazywali go „doktorkiem”, choć nie miał wykształcenia medycznego.




























