Niezależne media poinformowały, że w sezonie grzybiarskim niektórzy mieszkańcy wsi rezygnują z pracy w kołchozach czy sowchozach. Zbieranie darów lasów jest po prostu bardziej opłacalne.

Na Białorusi wysyp grzybów. Mieszkańcy wsi i miast od kilku dni masowo szukają ich w lasach.
Grzyby można kupić na bazarach w miastach, czy na poboczach dróg położonych blisko lasów. Jednak – jak mówią Białorusini – najlepiej smakują te, które człowiek zebrał sam. „W piątek nazbierałam 2 wiadra, wczoraj trzy. Dziś znowu wybieram się na grzybobranie. Zbieram głownie opieńki” – mówi mieszkanka Mińska, pani Walentyna.
Białoruscy zbieracze przyznają, że w tym roku grzybów jest znacznie więcej niż w ubiegłym. Niezależne media poinformowały, że w sezonie grzybiarskim niektórzy mieszkańcy wsi rezygnują z pracy w kołchozach czy sowchozach. Zbieranie darów lasów jest po prostu bardziej opłacalne.

IAR/Kresy.pl

forma płatności