Kunert: umarli, byśmy żyli wolni

Umarli, żebyśmy my żyli wolni – to sens ofiary, jaką ponieśli zamordowani w Katyniu Polacy – mówił sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert na uroczystości otwarcia cmentarza w Bykowni. Czwartą nekropolię katyńską otworzyli prezydenci Polski Bronisław Komorowski i Ukrainy Wiktor Janukowycz. Spoczywa tam blisko 2 tysiące Polaków zamordowanych w Kijowie.

Andrzej Kunert mówił, że Polsce brakowało przedstawicieli elit, zamordowanych w Katyniu – oficerów, naukowców, nauczycieli, prawników, dziennikarzy, urzędników i artystów. Dodał, że dziś niepodległa i suwerenna Rzeczpospolita odpłaca zabitym w Katyniu Polakom wierną pamięcią. Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przywołał słowa papieża Jana Pawła II, że ta ofiara jest wpisana w Boży plan i przynosi naszemu narodowi owoc dobra i wolności. Wiosną 1940 roku NKWD dokonało zbrodni katyńskiej, mordując ponad 22 tysiące polskich jeńców wziętych do niewoli po agresji ZSRR na Polskę. Poza jeńcami obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, wymordowano około 7,3 tysiąca osób. Byli to Polacy przebywający w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób, a na Białorusi około 3870. Większość z zamordowanych stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie niezmobilizowani we wrześniu 1939 roku, urzędnicy państwowi i samorządowi oraz “element społecznie niebezpieczny” z punktu widzenia zbrodniczych władz sowieckich.

IAR/KRESY.PL
forma płatności