Szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa oskarżyła rosyjskie władze o stosowanie represji wobec organizacji monitorujących procesy wyborcze w Rosji. Obrończyni praw człowieka odniosła się w ten sposób do sytuacji, w jakiej znalazła się organizacja “Gołos” ujawniająca na swoich stronach internetowych przypadki łamania ordynacji wyborczej.

W trakcie grudniowych wyborów parlamentarnych „Gołos” został ukarany grzywną sądową za rzekome naruszenie ciszy wyborczej. Utrudniano także obserwatorom tej organizacji zbieranie materiałów świadczących o fałszowaniu wyników głosowania. Kilka dni temu szefowa organizacji Lilia Szibanowa poinformowała, że „Gołos” musi opuścić wynajmowane w Moskwie pomieszczenia, mimo że umowa obowiązuje do sierpnia. „Nie można tego ocenić inaczej jak próbę przeszkodzenia w działalności organizacji zajmującej się udziałem obywateli w tworzeniu mechanizmu uczciwych wyborów” – uważa szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa. Aleksiejewa zapowiedziała, że „Gołos” w każdej chwili może przenieść się do biur Moskiewskiej Grupy Helsińskiej. Organizacja Lilii Szibanowej uruchomiła kilka dni temu specjalny projekt „Mapa naruszeń”. Internauci mogą zamieszczać tam szczegółowy opis wszystkich nieprawidłowości związanych z wyborami prezydenckimi 4 marca.

IAR/KRESY.PL
forma płatności