Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony uznała, że kontrakty gazowe zawarte w 2009 roku stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Władze w Kijowie twierdzą, że obowiązująca cena jest zbyt wysoka.
Sekretarz Rady Rajisa Bohatyriowa powiedziała, że wysoka cena błękitnego paliwa ma przede wszystkim negatywny wpływ na gospodarkę, a zatem także na ogólną sytuację społeczno – ekonomiczną.
Obowiązująca obecnie cena – 416 dolarów za tysiąc metrów sześciennych – jest dla Kijowa zbyt wysoka. Władze chciałyby, aby wynosiła około 250 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, na co Rosjanie kategorycznie się nie zgadzają. W związku z tym Ukraina ma zamiar rozpocząć rozmowy z krajami trzecimi, które mogłyby dostarczać gaz tańszy od rosyjskiego.





























