Dzisiaj w Trokach na Litwie odbywa się końcowe, piąte już spotkanie polsko-litewskiego zespołu eksperów ds. edukacji.

Strony różnie oceniają dotychczasowe efekty pracy zespołu. Litwini twierdzą, że został osiągnięty postęp, Polacy mówią, że nie udało się porozumieć w żadnych istotnych kwestiach.
Zespół ekspertów do spraw edukacji został powołany z inicjatywy premierów obydwu krajów po wrześniowej wizycie premiera Donalda Tuska na Litwie. Wówczas szkoły polskie na Litwie zorganizowały jednodniowy strajk przeciwko założeniom nowej ustawy oświatowej. Wprowadza ona większą liczbę przedmiotów wykładanych po litewsku w szkołach polskich i ujednolica egzamin maturalny z języka litewskiego dla wszystkich szkół już za dwa lata, pomimo różnicy w programach nauczania tego przedmiotu w szkołach polskich i litewskich. Rodzice uczniów szkół polskich w tym tygodniu zapowiedzieli wznowienie strajku i niepuszczanie swych dzieci do szkół.
Spotkanie polsko-litewskiego zespołu ds. edukacji odbywa się za zamkniętymi drzwiami i może potrwać do późnych godzin wieczornych.
Zespół ma opracować końcowy dokument – i nie wiadomo, czy będzie to dokument porozumienia czy dokument rozbieżności.
Wcześniej premier Litwy Andrius Kubilius zapewniał, że nie będzie zmiany ustawy oświatowej.

IAR/Kresy.pl
forma płatności