Kilkudziesięciu mieszkańców Kabardo – Bałkarii zablokowało dziś rano główną drogę prowadzącą do stolicy regionu – Nalczyku. Jak informują rosyjskie media byli to krewni zabójcy kibica Spartaka – Moskwa, którzy domagali się weryfikacji wyroku sądowego.
Asłan Czerkiesow wdał się rok temu na jednej z ulic Moskwy w bójkę z grupą kibiców piłkarskich. W trakcie przepychanki wyciągnął pistolet pneumatyczny i strzelił kilkakrotnie do Jegora Swiridowa śmiertelnie go raniąc. Wydarzenie to doprowadziło do masowych demonstracji pseudokibiców.
Kilka dni temu sąd w Moskwie skazał Czerkiesowa na 20 lat w łagrze o zaostrzonym rygorze. Wyrok nie spodobał się jego krewnym, którzy zablokowali trasę szybkiego ruchu „Kaukaz” domagając się „sprawiedliwości” i nazywając decyzję sędziów „polityczną”.
Aby usunąć krewkich mężczyzn z drogi potrzebny był 40 osobowy oddział policjantów. Rosyjskie media nie informują jak przebiegała policyjna interwencja. Wiadomo jedynie, że droga do Nalczyku jest już przejezdna.






























