Rosyjscy dziennikarze twierdzą, że w grudniu w ich kraju zostanie uruchomiony specjalny program monitorujący wszystkie zapisy w internecie. W ich opinii, oznacza to totalną cenzurę internetu, którą zajmować się będą rosyjskie służby nadzoru telekomunikacyjnego.
Szczegółowo przedsięwzięcie opisali dziennikarze gazety „Kommiersant – pieniądze”. Według nich, specjalny program komputerowy pozwalający na śledzenie stron internetowych opracowała na zlecenie urzędników firma „DataCenter”. Program oficjalnie ma służyć do monitorowania internetowych mediów pod kątem zgodności ich publikacji z rosyjskim prawem. Jednak dziennikarze „Kommiersanta” uważają, że będą mogli również korzystać z jego możliwości funkcjonariusze służb specjalnych, aby kontrolować zapisy internetowe prywatnych użytkowników. Informatycy pracujący dla rosyjskich agencji prasowych uważają, że prawdziwy cel funkcjonowania takiego systemu będzie można ustalić dopiero wtedy, gdy znane będą kluczowe słowa, na które ma reagować program monitorujący.
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Nowy premier Węgier zaproponował stanowisko głowy państwa, wybieranej w tym kraju przez parlament, najwybitniejszej węgierskiej szachistce.
59-letnia Judit Polgár znana była, iż 1991 roku zdobyła status arcymistrza szachów zostają wówczas najmłodszą osobą jaka go osiągnęła. W 2003 stała się zaś najwyżej punktowaną szachistką świata. Zwyciężczyni liczny turniejów stała się w ojczyźnie legendą. I właśnie jej premier Péter Magyar postanowił zaproponować objęcie funkcji prezydenta. Inicjatywa była jednak skierowana w próżnię.
Jak podała agencja informacyjna TASS, Polgár odrzuciła jednak tę ideę. „Dzisiaj rozmawiałem z Judit Polgár , żywą legendą Węgier. Judit poinformowała mnie, że w tych okolicznościach nie zgodzi się na wysunięcie jej kandydatury. Żałuję jej decyzji, ale jednocześnie w pełni ją szanuję” - powiedział w poniedziałek Magyar.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.



























