Mieszkańcy Litwy najmniej tolerancyjni są wobec Romów, osób, które wróciły z zakładów karnych, homoseksualistów oraz upośledzonych umysłowo.

Takie wyniki przyniosło badanie przeprowadzone przez Litewskie Centrum Badań Społecznych na zamówienie Instytutu Badań Etnicznych. Organizatorzy badania zauważają, że w tym roku wzrosła niechęć wobec osób homoseksualnych. Jest to związane ze zorganizowaną w maju tego roku po raz pierwszy na Litwie Paradą Równości.

Odpowiadając na pytania, z kim nie chcieliby żyć w sąsiedztwie, ponad połowa respondentów podała Romów – 57 proc., 55 proc. nie życzy sobie towarzystwa osób, które wróciły z zakładów karnych, a 55 proc – homoseksualistów.

Około połowy mieszkańców nie chciałoby mieszkać w sąsiedztwie osób upośledzonych umysłowo (49,7 proc.), świadków Jehowy (43 proc.), Czeczenów (40 poc.), muzułmanów (39 proc.) i uchodźców (38 proc.).

Znad Wilii/DELFI/Kresy.pl

forma płatności