Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz uczestniczył w obchodach 100 lecia założenia Wierszyny – polskiej wsi na Syberii. W 1910 roku w okolice Irkucka przbyli pierwsi osadnicy z Małopolski i Zagłebia.
W krótkim przemówieniu do mieszkańców, Bogdan Borusewicz podkreślił, że Polska będzie wspierać swoich rodaków, aby nadal zachowali swoje korzenie.
Wierszyna znajduje się około 140 kilometrów na północ od Irkucka. To miejscowość położona w tajdze. Do Wierszyny prowadzi tylko jedna droga.
Bogdan Borusewicz zaznaczył, że pierwsi polscy osadnicy wybrali piękną okolicę. Przyznał, że musieli oni jechać w to miejsce prawie dwa miesiące. Jednak w jego ocenie Wierszyna jest miejscem, gdzie chce się mieszkać. Marszałek Senatu ofiarował polskiej szkole w Wierszynie dwa komputery, laptop oraz projektor.
W Wierszynie mieszka 500 Polaków. W 1910 roku “za chlebem” w poszukiwaniu lepszego życia z Zagłębia wyjechało 120 rodzin. Po dwutygodniowej podrózy pociągiem wysiedli na sytacji Czeremchowo.
Jednymi z pierwszych osadników byli pradziadkowie i dziadkowie pani Franciszki Janaszek. Przyjechali oni do Wierszyny dokładnie w 1910 roku. Car obiecał im “złote góry”, że jest praca i ziemia. Wszyscy oni wcześniej pracowali w kopalniach węgla kamiennego na Zagłębiu.
Na swoją osadę wybrali jedną z najpiękniejszych dolin w Buriacji, bo pod względem krajobrazowym przypominała choć trochę “kraj lat dziecinnych”. Jednak zanim tam dotarli, wcześniej przez miesiąc jechali pociągami w cielęcych wagonach. Dotarli do Czeremchowa, gdzie był przystanek. Tam dostali konie, żeby poszukać sobie miejscowość. I tak dotarli do Wierszyny, która wtedy była całkowicie porośnięta tajgą.
W Wierszynie funkcjonuje Dom Polski, utrzymywany ze środków Stowarzyszenia “Wspólnota Polska”; przy nim skupia się życie kulturalne i oświatowe tamtejszej Polonii, zorganizowanej przy Stowarzyszeniu “Wisła” oraz zespole wokalno-tanecznym. Z okazji 100-lecia Wierszyny 10 lipca 2010 roku zostało otwarte Muzeum Wsi Polskiej.
IAR/Kresy.pl





























