Z przeszło półgodzinnym opóźnieniem prezydenci Rosji i Stanów Zjednocznych – Dmitrij Miedwiediew i Barack Obama – podpisali w Pradze układ o redukcji strategicznych zbrojeń ofensywnych START II. Poprzedni przestał obowiązywać 5 grudnia 2009 roku.
START II to pakiet dokumentów rozbrojeniowych. Zakłada on między innymi, że każda ze stron ogranicza i likwiduje swoje zasoby ofensywne tak, by za 7 lat każda miała po 700 sztuk głowic do międzykontynentalnych rakiet balistycznych i pocisków montowanych na łodziach podwodnych.
Układ musi być ratyfikowany przez parlamenty obu krajów – amerykański Senat i rosyjską Dumę.
Prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że podpisanie traktatu START II to przełom w relacjach amerykańsko-rosyjskich. Zdaniem Obamy, START II znacząco przyczyni się do ograniczenia rozprzestrzeniania broni nuklearnej. Oddali też świat od pozostałości Zimnej Wojny. Barack Obama powiedział, że teraz Stany Zjednoczone i cały świat będą bezpieczniejsze. Przyznał jednak, że jej całkowite wyeliminowanie nie będzie możliwe za jego życia.
Prezydent Obama powiedział, że teraz możliwe będzie zapowiedziane przez niego w ubiegłym roku zresetowanie stosunków na linii Waszyngton-Moskwa. Jak podkreślił, to niedobrze, gdy tak wielkie mocarstwa ze sobą nie współpracują. Taka kooperacja jest potrzebna między innymi w walce z ekstremizmem i terroryzmem – stwierdził.
IAR/Kresy.pl






























