Mniej urodzin w Solecznikach

Kryzys ekonomiczny, który dotknął Litwę ma już niestety przełożenie na demografię rejonu solecznickiego. Wyludnienie mu nie grozi, ale negatywna tendencja jest widoczna.

Więcej Solczan umiera niż się rodzi. Według danych Urzędu Stanu Cywilnego w Solecznikach, w minionym roku na świat przyszło 367 maluchów, którzy otrzymali zameldowanie w rejonie solecznickim.

Liczba zgonów jest niestety bardzo wysoka i przewyższa liczbę urodzin prawie dwukrotnie. W 2009 r. zmarło bowiem 595 mieszkańców rejonu solecznickiego.

Zmniejszyła się też liczba ślubów. W ubiegłym roku na ślubnym kobiercu stanęło 127 par, czyli o 66 mniej niż w roku ubiegłym. Na podobnym poziomie pozostała tylko liczba rozwodów. W 2009 r. odnotowano 87 rozwodów, a w 2008 r. było ich 83.

Mimo, że tendencja demograficzna jest dla rejonu negatywna, to zdaniem pracowników Urzędu Stanu Cywilnego w Solecznikach w porównaniu z 2008 r. jest pewna poprawa. Zmarły wówczas bowiem 674 osoby, o 79 więcej niż w roku 2009.

(mak)/(solcinnikai.lt)/Kresy.pl

forma płatności