Na kilka dni przed wyborami prezydenta Ukrainy arcybiskup większy kijowsko-halicki kardynał Lubomyr Huzar wezwał wiernych do codziennej modlitwy o Boże błogosławieństwo dla państwa.
Według wydziału informacji Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) kardynał mówił o tym w Kijowie w homilii podczas Mszy św. w uroczystość Sоbоru Najświętszej Bogurodzicy.
“Zapraszam was wszystkich, abyście i dziś, i każdego dnia, aż do wyborów prezydenta Ukrainy, w swych modlitwach bardzo serdecznie prosili Pana Boga, aby jak najpiękniej poprowadził On losy naszego państwa” – powiedział zwierzchnik UKGK. Podkreślił, że “Bóg nas kocha, Bóg pragnie dla nas dobra, a my ze swej strony swymi modlitwami wyrazimy naszą wiarę i przekonanie, że jesteśmy w rękach Bożych”.
Kardynał zaznaczył, że o modlitwę w tym dniu w intencji Ukrainy poprosiła biskupów greckokatolickich Światowa Federacja Kobiecych Organizacji Ukraińskich. “Wiemy, że w naszej tradycji bardzo często mówi się o kobiecie jako o strażniczce ogniska domowego” – mówił dalej hierarcha. Dodał, że czasami “powstaje wrażenie, że w istocie kobieta dba tylko o tо ognisko domowe, o swoją rodzinę, tymczasem widzimy, że w naszym narodzie są takie kobiety, które nie ograniczają się jedynie do swego domu, ale myślą o całym państwie i proszą nas, abyśmy się modlili za nasze państwo, zwłaszcza w przededniu takiego ważnego wydarzenia, jakim są wybory prezydenckie”.
Jest to kolejne wezwanie kardynała do wiernych. Podczas niedawnych świąt Bożego Narodzenia w swych orędziach i wywiadach nawoływał on do wybrania godnego kandydata na głowę państwa. Nawiązując do zapowiedzianych na 17 stycznia wyborów prezydenckich, zwierzchnik UKGK zaznaczył, że “niedopuszczalne jest sprzedanie swego głosu. Oznacza to oddanie czegoś bardzo cennego złoczyńcom”. “Ten, kto tak robi, obraża Pana i sam sobie szkodzi a potem nie ma najmniejszego prawa narzekania na kogoś lub na coś” – ostrzegł kard. Huzar.
Zwrócił też uwagę, że zastanawiając się nad kandydatami, nie można kierować się wyłącznie ich przemówieniami wyborczymi. Trzeba świadomie, na ile to jest możliwe, sprawdzać nie tylko słowa, ale także przeszłość i postępowanie kandydatów, zastanowić się, czy ich uczynki rzeczywiście przyniosły jakieś korzyści państwu i narodowi i dopiero na tej podstawie można podejmować decyzje – radził kardynał. Podkreślił, że oddany głos winien być słusznym wyborem, “bo w tym tkwi wielka siła naszego narodu”.
Wybory prezydenckie na Ukrainie na mocy decyzji Rady Najwyższej tego kraju miały odbyć się 25 października 2009. O ponowny wybór będzie się ubiegał obecny prezydent Wiktor Juszczenko, swój udział zapowiedział też były premier Wiktor Janukowycz. Sąd Konstytucyjny 13 maja 2009 orzekł, że wyznaczenie daty wyborów na 25 października 2009 jest niekonstytucyjne, toteż 23 czerwca 2009 Rada Najwyższa postanowiła, że odbędą się one 17 stycznia br.
KAI/Kresy.pl





























