Spotkanie Tusk – Putin

Premier Rosji uważa, że w ciągu ostatnich dwóch lat stosunki na linii Warszawa-Moskwa znacznie się poprawiły. Władimir Putin wyraził opinię, że to nie Rosja była inicjatorem wcześniejszych napięć między obu krajami.

Premierzy Polski i Rosji spotkali się w Sopocie przed popołudniowymi obchodami 70. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej.

Donald Tusk podkreślił z kolei, iż zależy mu na dobrych relacjach, ale osadzonych na pełnym szacunku i prawdzie historycznej. Jak dodał, obecność w Polsce Władimira Putina i wielu innych państwowych liderów – w tym kanclerz Niemiec Angeli Merkel – świadczy o tym, że niezależnie od różnic, przywódcy dają znak, że ich celem jest pokój i współpraca.

Nie może być dłużej tak, że w sprawach historycznych relacje polsko-rosyjskie są gorsze od relacji polsko-niemieckich czy rosyjsko-niemieckich. To absurd – ocenił premier Tusk. “Skoro porozumienie było możliwe między Warszawą i Berlinem czy Moskwą a Berlinem, to czemu nie miałoby być możliwe między Polakami a Rosjanami?” – zaznaczył premier.

Władimir Putin zapewnił natomiast, że jego kraj zawsze uważał Polaków za braci w walce z faszyzmem. Zaapelował o to, by wznieść się poza różnice w interpretacji historii i prowadzić zgodną politykę. Premier Rosji powiedział też, że strona polska może otrzymać wgląd w akta dotyczące sprawy katyńskiej, ale tylko na zasadzie wzajemności.

Premier Tusk podkreślił, że traktuje tę deklarację bardzo poważnie i akceptuje jego warunek, jakim jest udostępnienie polskich archiwów. Wyraził też nadzieję, że nasze kraje już nigdy nie będą wykorzystywały historii przeciwko sobie.

Wcześniej podczas spotkania premiera Donalda Tuska i szefa rosyjskiego rządu Władimira Putina w Sopocie ratyfikowano polsko-rosyjską umowę o żegludze Zalewem Wiślanym, dzięki której rosyjska część Zalewu Wiślanego będzie otwarta dla statków wypływających z Polski i płynących do naszego kraju.

Problemy dla polskich portów położonych nad Zalewem Wiślanym pojawiły się z chwilą wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wówczas rosyjski rząd wstrzymał żeglugę przez rosyjską część Zalewu. Przez 5 lat był to poważny problem dla takich miast jak Elbląg, dla których żegluga rosyjskimi wodami terytorialnymi ma znaczenie strategiczne.

Zezwolenie na żeglugę Zalewem Wiślanym Władimir Putin wydał już w lipcu. Jednak aby ta decyzja zaczęła obowiązywać, potrzebna była odpowiednia umowa na poziomie rządów Polski i Rosji.

Premier Tusk poinformował także, że jest szansa na szybkie podpisanie kontaktu na dostawy gazu do Polski z Rosji. Polski premier wyraził nadzieję, że problem dostaw rosyjskiego gazu do Polski już nigdy nie będzie traktowany w kategoriach politycznych. Pdkreślił, że polsko-rosyjskie relacje gospodarcze są lepsze niż kiedykolwiek, nawet w czasie ogólnoświatowej recesji. Tusk podziękował Putinowi za docenienie polskiej walki z kryzysem gospodarczym. Premier wyraził nadzieję, że w relacjach polsko-rosyjskich będzie więcej zaufania.

Donald Tusk wyraził również opinię, że przyjazd Putina na obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej to znaczący gest rosyjskiego premiera skierowany do polskiej opinii publicznej.

IAR/Kresy.pl

forma płatności