Pogorszyły się prognozy gospodarcze Banku Światowego dla Ukrainy. Powodem jest trudna sytuacja na światowych rynkach, na które jest kierowana większość ukraińskiego eksportu.
O ile pod koniec grudnia Bank Światowy przewidywał spadek PKB na Ukrainie o 4 procent, o tyle obecnie podaje liczbę ponad 2 razy wyższą – 9 procent. Problemem będzie także inflacja – wzrost cen towarów konsumpcyjnych szacowany jest na 16,4 procent.
Rusłan Piontkowski z ukraińskiego przedstawicielstwa Banku Światowego powiedział, że II i III kwartał będą bardzo ciężkie dla miejscowej gospodarki. „Trudno już teraz powiedzieć, czy doszliśmy do dna” – podkreślił ekonomista. Dodał, że sytuacja powinna poprawić się dopiero w przyszłym roku. Wtedy wzrost PKB sięgnie 1 procent i powoli do 2012 roku dojdzie do poziomu 4-5 procent. Inflacja będzie zmniejszać się wolniej. W przyszłym roku wyniesie 10 procent, a w 2011 – 8 procent.
IAR/mb




























