Na ukraińskie Przykarpacie przyjechała grupa ratowników z Polski. Mają oni wziąć udział w likwidacji skutków powodzi. Grupa licząca 78 osób ma ze sobą 25 specjalnych urządzeń służących do wypompowywania wody z zalanych budynków i studni.
Siedzibą polskich ratowników są okolice Śniatynia w obwodzie Iwano-Frankowskim. Mają oni pomagać mieszkańcom miejscowości położonych w promieniu 50 kilometrów. Za przyjazd Polaków podziękował minister do spraw sytuacji nadzwyczajnych Wołodymyr Szandra.
Pomoc polskich strażaków to odpowiedź na apel ukraińskich władz skierowany do państw – sąsiadów. Dotąd, oprócz Polski, odpowiedziała -między innymi- Rosja, która wysłała konwój z pomocą humanitarną.
W wyniku powodzi, która nawiedziła zachodnią Ukrainę, zginęło 31 osób. Zalanych zostało kilkadziesiąt tysięcy domów, najwięcej w obwodach iwano – frankowskim, czerniowieckim i lwowskim.
jz / IAR




























