Ukraińska firma Stetman rozwija projekt budowy konstelacji 360 satelitów łączności o wartości 1,1 mld dolarów. System ma być kontrolowany przez państwo i wojsko, odporny na walkę radioelektroniczną oraz mniej zależny od zagranicznych usług, takich jak Starlink.
Ukraińska firma Stetman, działająca w sektorze łączności satelitarnej, pracuje nad projektem budowy własnej konstelacji 360 satelitów. Według DatacenterDynamics, na które powołuje się United24, wartość programu szacowana jest na 1,1 mld dolarów.
Projekt ma ograniczyć zależność Ukrainy od zagranicznych operatorów, w tym usługi Starlink należącej do SpaceX. Nowa sieć ma pozostawać pod kontrolą ukraińskiego państwa i sił zbrojnych, zapewniając bezpieczną łączność odporną na rosyjską walkę radioelektroniczną.
Konstelacja ma działać na niskiej orbicie okołoziemskiej, na wysokości około 550 km. Początkowo z systemu mają korzystać instytucje państwowe i wojsko. W późniejszym etapie dostęp do sieci mogliby otrzymać także sojusznicy Ukrainy.
Stetman planuje wyniesienie pierwszych 120 satelitów z pomocą SpaceX w 2027 roku. Pełne rozmieszczenie wszystkich 360 satelitów przewidziano do 2030 roku. Nie ogłoszono jeszcze formalnych ustaleń dotyczących wyniesienia pozostałych 240 satelitów.
Według przedstawiciela Stetmana szacowany koszt 1,1 mld dolarów obejmuje samą konstelację, oprogramowanie, usługi startowe, opłaty brokerskie oraz wynagrodzenia pracowników.
Projekt jest rozwijany przez spółkę joint venture UASAT, utworzoną z duńskim producentem satelitów GomSpace. Nowa szefowa Stetmana Kateryna Diaczenko spotkała się niedawno z przedstawicielami GomSpace podczas szczytu biznesowego UE–Ukraina w Brukseli. Rozmowy miały potwierdzić dalsze zaangażowanie stron po śmierci założyciela Stetmana Dmytra Stecenki 13 czerwca.
Firmy planują również utworzenie na Ukrainie zakładu produkcji satelitów. Prace mają rozpocząć się w przyszłym roku, jeśli finansowanie projektu będzie przebiegać zgodnie z harmonogramem.
Zobacz też: Ukraiński producent broni wysłał na orbitę dwa satelity. Chce zmniejszyć zależność od Starlinka
Ukraińskie plany są odpowiedzią nie tylko na doświadczenia wojny, ale także na działania Rosji. Moskwa rozwija własny system satelitarnego internetu niskoorbitalnego Rasswiet, który ma być rosyjską alternatywą dla Starlinka.
Rosyjska firma Biuro 1440 potwierdziła niedawno utratę jednego z pierwszych satelitów operacyjnych wyniesionych w marcu. Według spółki pozostałe 15 z 16 satelitów tej partii nadal działa prawidłowo. Program Rasswiet ma otrzymać około 1,3 mld dolarów z rosyjskiego budżetu, a Biuro 1440 ma dołożyć kolejne 4,2 mld dolarów.
Zobacz też: Rosyjski „Starlink” już z awarią. Jeden z pierwszych satelitów spadł z orbity
Kresy.pl/Kyiv Post






























