Nigel Farage zapowiedział, że zrezygnuje z mandatu posła z okręgu Clacton… po to, by jeszcze raz ubiegać się w nim o mandat w przedterminowych wyborach.

Brytyjska Izba Gmin wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wystarczy otrzymać względną większość głosów w jednej turze, by wygrać mandat. Farage, przewodniczący Partii Reformy Zjednoczonego Królestwa dostał się do parlamentu w wyborach z lipca 2024 roku. Mimo, iż Reform UK uzyskała wówczas globalnie ponad 14 proc. głosów obok Farage’a mandaty uzyskało jeszcze tylko czterech reprezentantów tej partii, właśnie ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze.

Tymczasem wokół Farage’a narosły w ostatnich dniach kontrowersje. Farage jest objęty postępowaniem prowadzonym od maja przez parlamentarnego komisarza standardów, po tym jak nie zadeklarował darowizny w wysokości 5 milionów funtów, którą otrzymał od miliardera-darczyńcy. Darowiznę tę otrzymał jeszcze przed wyborami a w grę wchodzi jeszcze jeden niezadeklarowany datek, jak twierdzi BBC.

W środę Farage wybrał przecięcie węzła. Ogłosił złożenie mandatu i ponowny start w okręgu Clacton w wyborach uzupełniających w związku ze złożeniem przez niego mandatu.

Lider Reform UK powiedział, że „mieszkańcy Clacton powinni oceniać moje działania” jednocześnie deklarując, że to „establishment” zaczął uciekać się do „nieczystych środków” w celu zaatakowania Partii Reformy wobec znaczącego wzrostu jej popularności.

Przedstawiciele Partii Konserwatywnej, Partii Pracy, Liberalnych Demokratów, a także nacjonalistycznej partii „Przywrócić Brytanię” zapowiedzieli już, że zbojkotują wybory w Clacton.

Partia Farage’a odniosła zdecydowany sukces w majowych wyborach do niektórych samorządów municypalnych w Anglii, co odzwierciedla wysokie poparcie dla tej partii w badaniach opinii publicznej.

bbc.com/kresy.pl

 

 

 

Tagi: , , ,
forma płatności