Rosyjski minister przemysłu i handlu Anton Alichanow przyznał, że sektor obronny, który napędzał produkcję przemysłową w czasie wojny, zbliża się do maksymalnych możliwości. Jednocześnie słabnie efekt zastępowania zachodnich firm i importu po sankcjach.

Rosyjski przemysł obronny zbliża się do granicy możliwości produkcyjnych – powiedział we wtorek minister przemysłu i handlu Anton Alichanow. Jego wypowiedź wskazuje, że jeden z głównych motorów rosyjskiej gospodarki wojennej zaczyna tracić dotychczasowy impet.

„Przemysł obronny jako lokomotywa wzrostu przemysłowego wkrótce osiągnie maksymalny poziom produkcji i wysoką bazę, i nie będzie już zapewniał tak znaczącego impulsu dla wzrostu produkcji jak wcześniej” – powiedział Alichanow, cytowany przez Interfakx.

Przetwórstwo przemysłowe, oparte w dużej mierze na kompleksie wojskowo-przemysłowym, było jednym z najważniejszych czynników podtrzymujących rosyjską gospodarkę po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Gdy stało się jasne, że wojna będzie długotrwała, władze w Moskwie znacząco zwiększyły wydatki wojskowe i zamówienia obronne.

W latach 2019–2021 Rosja wydawała na „obronę narodową” od 3 bln do 3,6 bln rubli rocznie, czyli od 39,3 mld do 47,2 mld dolarów. W tegorocznym budżecie na ten cel przewidziano 12,1 bln rubli, czyli około 158,5 mld dolarów. Kwota ta może jeszcze wzrosnąć, ponieważ minister finansów Anton Siłuanow ostrzegał, że zarówno wydatki państwa, jak i deficyt budżetowy przekroczą wcześniejsze założenia.

Rosyjska zbrojeniówka, w dużej mierze kontrolowana przez państwo, podniosła płace, aby realizować zwiększone zamówienia. To wymusiło wzrost wynagrodzeń także w innych sektorach, które musiały rywalizować o pracowników.

Według Rosstatu produkcja w trzech kategoriach przemysłowych obejmujących znaczną część sektora obronnego – „pozostały sprzęt transportowy”, „komputery, wyroby elektroniczne i optyczne” oraz „wyroby metalowe” – niemal podwoiła się między 2023 i 2025 rokiem.

Wzrost nadal trwa, ale jest wolniejszy. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku produkcja „pozostałego sprzętu transportowego” zwiększyła się o 23,3 proc. rok do roku, wyrobów metalowych o 12,6 proc., a elektroniki i optyki jedynie o 2,1 proc. W niektórych miesiącach Rosstat odnotowywał spadki rok do roku w poszczególnych sektorach związanych z obronnością.

Analitycy od dawna pytają, jak długo Rosja może utrzymać taką skalę ekspansji. Chatham House oceniał, że mimo ogromnych inwestycji państwowych rosyjski przemysł obronny ulega pogorszeniu, ma problemy z rozwojem nowoczesnych systemów uzbrojenia, pozostaje zależny od zagranicznych dostawców i korzysta z technologii z czasów sowieckich.

Poza sektorem obronnym rosyjski przemysł w dużej mierze stoi w miejscu albo się kurczy. Centrum Analiz Makroekonomicznych i Prognoz Krótkoterminowych wskazywało, że po wyłączeniu branż związanych ze zbrojeniówką produkcja przemysłowa pozostaje zasadniczo w stagnacji od połowy 2023 roku, a od drugiej połowy 2024 roku spada.

Alichanow przyznał również, że słabnie efekt zastępowania importu i przejmowania miejsca po zachodnich firmach, które opuściły Rosję po inwazji na Ukrainę.

„Wykorzystaliśmy już część impulsu stworzonego przez restrukturyzację związaną z sankcjami i odejście zagranicznych firm z rosyjskiego rynku w interesie przemysłu” – powiedział.

Według oficjalnych danych ogólny wzrost produkcji przemysłowej w Rosji w pierwszych pięciu miesiącach roku spowolnił do 0,4 proc.

Kresy.pl/The Moscow Times/Interfax

Tagi: ,
forma płatności