Rozejm w Jemenie trwa od 2022 roku. Jednak w ciągu dwóch poprzedni tygodniu pojawiły się liczne sygnały o mobilizacji protegowanych przez Arabię Saudyjską milicji plemiennych szykujących się do wystąpienia przeciw Ansarullahowi.
Walid al-Kudaimi, minister stanu uznawanego międzynarodowo i protegowanego przez Saudów rządu Jemenu bazującego w Adenie poinformował w sobotę wieczorem, że bojonicy milizji z rejonu Tihama zginęli w walkach w rejonie Dżabal Dabbas na zachodnim wybrzeżu kraju. Twierdził on, że w walkach zginąło 50 bojowników kontrolującego stolicę Jemenu Ansarullahu. Siły Adenu odbijały pozycje zajętę atakiem tej organizacji w piątkowy wieczór, jak zrelacjonowała Al Jazeera.
Według relacji przytaczanych przez katarską telewizję Huti mieli użyć do przeprowadzenia ataku ostrzału snajperskiego oraz ataków dronowych i salwy moździerzy.
Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów, Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huti, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze.
Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Zakończyła się ona niepowodzeniem, a Saudyjczycy zaprzestali ataków na Jemen, niemniej następcą Mansura Hadiego, uznawanym na scenie międzynarodowej, udało się wrócić do Adenu.
W ramach konfliktu doszło również do konsolidacji południowojemeńskich separatystów odwołujących się do tradycji istniejącej w latach 1967-1990 Ludowo-Demokratycznej Republiki Jemenu, jedynego komunistycznego państwa arabskiego. Walczyli oni z Ansarullahem, ale okresowo wchodzili w konflikty także z oddziałami lojalnymi wobec oficjalnych władz emigracyjnych. Południowej Radzie Tymczasowej patronowały Zjednoczone Emiraty Arabskie, jednak po grudniowym ultimatum Saudów, wycofały się one z Jemenu, a Południowa Rada Tymczasowa została rozbita.
W 2022 roku Ansarullah zawarł z prosaudyjskim rządem szereg okresowych rozejmów pod auspicjami ONZ. Choć nie został on przedłużony jako bezterminowy, w Jemenie doszło do znaczącego uspokojenia sytuacji. Od dwóch tygodni dochodzi jednak od zbrojnyc manifestacji milicji plemiennych protegowanych przez Saudów, co prowadzi do rosnących napięć.
aljazeera.com/kresy.pl






























