2 lipca 1992 roku w Costa Mesa w Kalifornii zmarł Antoni Szacki, „Bohun”, „Dąbrowski”, oficer Wojska Polskiego, pułkownik Narodowych Sił Zbrojnych i dowódca Brygady Świętokrzyskiej NSZ.
Urodził się 1 marca 1902 roku w Wilnie. Pochodził z rodziny inteligenckiej o patriotycznych tradycjach. Po udziale ojca w wydarzeniach 1905 roku rodzina została zesłana do Tomska na Syberii, a po jego śmierci przeniosła się do Charkowa. Tam Szacki przeżył rewolucję bolszewicką i wojnę domową. W 1919 roku wrócił do odradzającej się Polski i jako ochotnik wstąpił do wojska.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej służył w zapasowym szwadronie 1. Pułku Ułanów Krechowieckich. W sierpniu 1920 roku został ranny i dostał się do niewoli bolszewickiej. Do kraju wrócił dopiero po traktacie ryskim. Następnie studiował na Politechnice Warszawskiej, ale ostatecznie wybrał karierę wojskową. Ukończył szkołę oficerską, a w czasie przewrotu majowego walczył po stronie wojsk rządowych i został ranny.
We wrześniu 1939 roku służył jako oficer sztabu Armii „Prusy”. Po jej rozbiciu dotarł pod Lwów, gdzie został ujęty przez Niemców, lecz zdołał uciec z niewoli. W 1940 roku zaangażował się w działalność konspiracyjną środowisk narodowych. Wstąpił do Związku Jaszczurczego, a następnie do Narodowych Sił Zbrojnych.
„Od samego początku konsekwentnie wyznawał koncepcję dwóch wrogów: Niemców i Sowietów. To wymagało od Szackiego odpowiedniego zachowania” — mówił w audycji Polskiego Radia prof. Tomasz Panfil.
11 sierpnia 1944 roku Szacki objął dowództwo nad Brygadą Świętokrzyską NSZ, jedną z największych formacji polskiego podziemia narodowego. Oddział walczył zarówno z Niemcami, jak i z komunistyczną partyzantką oraz grupami sowieckimi, uznawanymi przez NSZ za zaplecze nadchodzącej okupacji ze strony ZSRR. Gdy w styczniu 1945 roku ruszyła ofensywa Armii Czerwonej, a coraz więcej żołnierzy NSZ zostawało zdekonspirowanych, Szacki zdecydował o marszu brygady na Zachód, aby uniknąć rozbicia przez Sowietów i NKWD.
„Brygada Świętokrzyska znalazła się w bardzo wąskiej przestrzeni pomiędzy cofającym się Wermachtem a nacierającą Armią Czerwoną — wyjaśniał w Polskim Radiu prof. Panfil. — Przebicie się siłą przez niemiecki front nie wchodziło w grę, gdyż oznaczało to pewną śmierć. W tym celu dowódcy NSZ zawarli swoisty rozejm, w którym Niemcy pozwolili przejść Brygadzie Świętokrzyskiej przez most na Odrze.”
Najgłośniejszą akcją Brygady Świętokrzyskiej było wyzwolenie w maju 1945 roku niemieckiego obozu kobiecego w Holiszowie, podobozu KL Flossenbürg. Żołnierze NSZ uwolnili więźniarki różnych narodowości, w tym Żydówki, którym według relacji groziła zagłada ze strony niemieckiej załogi. Następnie brygada nawiązała kontakt z wojskami amerykańskimi i znalazła się w strefie zachodnich aliantów.
Po wojnie Szacki przebywał we Francji, gdzie organizował środowiska kombatanckie NSZ. Władze komunistyczne w Warszawie oskarżały go o kolaborację z nazistami i domagały się ekstradycji. Francuski sąd odrzucił jednak wniosek, między innymi po zeznaniach kobiet uwolnionych w Holiszowie.
W 1955 roku Szacki wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Do końca życia pozostał na emigracji, używając także nazwiska Bohun-Dąbrowski i publikując wspomnienia poświęcone Brygadzie Świętokrzyskiej.
Kresy.pl / Polskie Radio












