USA szykują wymianę Air Force One. Trump pokazał samolot pomostowy, nowe maszyny w 2028 roku

Stany Zjednoczone przygotowują wymianę samolotów prezydenckich Air Force One. Nowe maszyny mają być większe od obecnych, nowocześniejsze i lepiej wyposażone, a także otrzymać zmienione malowanie, w którym obok czerwieni, bieli i ciemnego błękitu pojawią się złote akcenty.

Obecnie używane maszyny VC-25A, oparte na Boeingach 747-200B, służą od 1990 roku i mają zostać zastąpione przez dwa nowe samoloty VC-25B, budowane na bazie Boeinga 747-8 Intercontinental.

Zmiana wynika przede wszystkim z wieku obecnej floty. Dwa używane dziś samoloty prezydenckie mają ponad 30 lat, a ich utrzymanie staje się coraz bardziej kosztowne. Nowsze VC-25B mają zapewnić większą niezawodność, nowocześniejsze systemy łączności, zasilania, ochrony oraz obsługi prezydenckich podróży.

Docelowy program wymiany Air Force One obejmuje dwa Boeingi 747-8I, które pierwotnie były przeznaczone dla rosyjskich linii Transaero. Przewoźnik zamówił maszyny, ale zbankrutował, zanim zostały odebrane. Samoloty pozostały więc w dyspozycji Boeinga, a następnie zostały wybrane przez Stany Zjednoczone jako baza dla nowych maszyn prezydenckich.

Boeing 747-8 Intercontinental to ostatnia i największa pasażerska wersja słynnego Jumbo Jeta. Jest to szerokokadłubowy, czterosilnikowy samolot dalekiego zasięgu, dłuższy od wcześniejszych wersji 747 i wyposażony w nowsze skrzydła oraz silniki. Model ten nie jest już produkowany, dlatego liczba dostępnych egzemplarzy jest ograniczona. W ruchu pasażerskim używały go między innymi Lufthansa, Korean Air i Air China. Wersja towarowa 747-8F pozostaje w użyciu u przewoźników cargo.

W przypadku programu Air Force One sam płatowiec jest jednak tylko punktem wyjścia. VC-25B nie będzie zwykłym samolotem pasażerskim, lecz latającym stanowiskiem dowodzenia dla prezydenta USA. Maszyny mają otrzymać między innymi systemy samoobrony, rozbudowaną łączność misyjną, zmodernizowaną instalację elektryczną, dodatkową pomocniczą jednostkę zasilania, schody pokładowe oraz rozwiązania pozwalające na obsługę prezydenckiej misji także bez pełnego zaplecza lotniskowego.

Program jest jednak opóźniony. Kontrakt zawarty z Boeingiem w 2018 roku zakładał dostarczenie dwóch gotowych samolotów do 2024 roku. Obecnie pierwsza maszyna ma zostać przekazana około połowy 2028 roku. Według Reutersa program przekroczył pierwotne założenia kosztowe, a jego wartość wzrosła powyżej kilku miliardów dolarów.

Z tego powodu administracja USA zdecydowała się na rozwiązanie tymczasowe. Chodzi o przebudowanego Boeinga 747-8I, który wcześniej należał do Kataru. Maszyna, określana jako samolot pomostowy, ma służyć do czasu wejścia do służby dwóch docelowych VC-25B. Donald Trump pokazał ją 19 czerwca w Joint Base Andrews w stanie Maryland.

Samolot pomostowy został zmodyfikowany przez L3Harris Technologies. Według Reutersa dostosowanie objęło między innymi systemy bezpieczeństwa, łączności i ochrony przeciwrakietowej. Amerykańskie siły powietrzne informowały także o zakończeniu prac modyfikacyjnych i lotów testowych. Część wyposażenia pozostaje niejawna, ponieważ maszyna ma służyć do transportu prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Maszyna ma się wyróżniać także luksusową konfiguracją wnętrza, ponieważ wcześniej służyła jako samolot VIP związany z Katarem. Trump określił ją jako „najbardziej luksusowy samolot świata”.

Katarski Boeing 747-8I po przebudowie ma ponownie pojawić się 4 lipca, podczas obchodów 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA zapowiedział, że samolot poprowadzi duży przelot nad National Mall w Waszyngtonie. W pokazie mają uczestniczyć także inne statki powietrzne amerykańskich sił zbrojnych.

Nowy samolot pomostowy oraz przyszłe VC-25B mają otrzymać zmienione malowanie. Zamiast klasycznej biało-błękitnej kolorystyki, kojarzonej z Air Force One od czasów prezydentury Johna F. Kennedy’ego, zastosowany ma zostać schemat w barwach czerwonej, białej, ciemnoniebieskiej i złotej.

Czytaj też:

Air Force One zawrócił z powodu awarii. Trump poleciał do Szwajcarii innym samolotem

Donald Trump skrytykował koncern Boeing za rosnące koszty programu produkcji nowego prezydenckiego samolotu „Air Force One”. Amerykański prezydent elekt wezwał do anulowania kontraktu [2016]

Kresy.pl / Reuters / Boeing

Tagi: , , , , ,
forma płatności