W czwartek przed południem doszło do pożaru w rafinerii naftowej położonej pod stolicą Azerbejdżanu – Baku. To kluczowy ośrodek przemysłu naftowego dla kaukaskiego państwa.

„18 czerwca, około godziny 8:30, w instalacji reformingu katalitycznego nr 31 rafinerii ropy naftowej wybuchł pożar w wyniku wycieku z górnej pokrywy wymiennika ciepła nr 211/1. Zdarzenie zostało natychmiast opanowane, a dzięki szybkiej interwencji państwowej straży pożarnej Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych pożar został całkowicie ugaszony” – oświadczenie państwowego koncernu naftowego Socar zostało zacytowane przez agencję informacyjną Interfax.

Socar podał również, że sformowano już komisję, która ma zbadać przyczyny zapłonu w instalacjach rafinerii. Według koncernu cała rafineria nie przeorwała procesu produkcyjnego i działa nadal w zgodzie “z wymogami bezpieczeństwa”.

Według dotychczasowych komunikatów nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani rannych. Brak na razie informacji o poszlakach, by pożar był efektem jakichkolwiek działań sabotażowych.

Rafineria im. Hejdara Alijewa w Baku jest jedyną rafinerią ropy naftowej w Azerbejdżanie, o wydajności 6,5 miliona ton rocznie. Zakład przechodzi obecnie szeroko zakrojony projekt modernizacji i przebudowy, który zwiększy jej zdolność przetwórczą, umożliwiająć przetwarzanie wszystkich gatunków ropy naftowej z krajów kaspijskich. Pełne zakończenie projektu planowane jest na 2027 rok.

Czytaj także: Ukraińskie drony nad Moskwą – spektakularna eksplozja w stołecznej rafinerii [+VIDEO]

interfax.ru/cbctv.az/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności