
Dwaj Białorusini zwolnieni po zabójstwie Rosjanina. Tusk mówi o „terroryzmie państwowym”
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiDwaj obywatele Białorusi zatrzymani po zabójstwie 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej zostali przesłuchani i zwolnieni. Według prokuratury przeprowadzone czynności nie potwierdziły hipotezy, że mieli związek z poniedziałkowym zabójstwem. Sprawca pozostaje na wolności.
Jak podało RMF FM, nowe informacje w tej sprawie przekazali w środę policja i prokuratura. Zatrzymani Białorusini zostali zwolnieni po przesłuchaniu. Na razie nie ma innych osób zatrzymanych w związku ze sprawą. Prokuratura rozważa kilka wersji śledczych, ale ich nie ujawnia. Zakłada również, że zabójca może nadal przebywać w Polsce.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak przekazał Interii, że dwaj obywatele Białorusi zostali zwolnieni w środę. „W wyniku przeprowadzonych czynności nie potwierdziła się hipoteza, że mieli oni związek z zabójstwem w Białej Podlaskiej w związku z tym po przesłuchaniu ich w charakterze świadka, prokurator zdecydował o ich zwolnieniu” — powiedział.
Do zabójstwa doszło w poniedziałek rano na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej. Według ustaleń śledczych między godz. 9:30 a 9:45 do 44-letniego obywatela Rosji podszedł nieznany mężczyzna i oddał do niego trzy strzały z broni krótkiej. Gdy ofiara upadła, napastnik miał podejść i oddać jeszcze dwa strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały siedem ran postrzałowych: pięć wlotowych i dwie wylotowe, w obrębie głowy, klatki piersiowej i pleców.
Zamordowanym był obywatel Federacji Rosyjskiej Robert Kuzowkow, który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skriepiecki. Był artystą i publicznie krytykował m.in. rosyjskie władze, w tym Władimira Putina. Zdarzało mi się także krytykować władze Ukrainy. Mężczyzna mieszkał w Polsce od 2022 roku i miał status uchodźcy. Przed śmiercią miał otrzymywać groźby, które bagatelizował.
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. „Wszystko wskazuje na to, że było to zabójstwo polityczne, ale musimy czekać na dowody i bardziej konkretne przesłanki” — powiedział szef rządu. Tusk dodał, że jeśli byłoby to zabójstwo na zlecenie Rosji, oznaczałoby to poważny fakt o wymiarze międzynarodowym. „To jest terroryzm państwowy” — stwierdził.
Premier przekazał również, że służby nie mają dowodów na bezpośredni udział zatrzymanych Białorusinów w zabójstwie. Przypomniał, że zastrzelony Rosjanin krytykował Putina i rosyjskie władze. Według Tuska zarówno policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego proponowały mu ochronę, ale mężczyzna z nieznanych powodów jej odmawiał.
Śledczy kontynuują poszukiwania sprawcy. Policja ponownie zaapelowała do mieszkańców i kierowców o przekazywanie nagrań z kamer samochodowych z Białej Podlaskiej, zwłaszcza z okolic miejsca zabójstwa oraz drogi krajowej nr 2. Powołano specjalną grupę śledczą, która zajmuje się sprawą.
Robert Kuzowkow znany też po pseudonimem Siemion Skriepiecki. Urodził się w odległej Republice Ałtaju. W środowiskach rosyjskiej opozycji znany był z rysowania karykatur polityków. Narysował ironiczne portrety Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenki, Ramzana Kadyrowa, ale też Aleksieja Nawalnego, jak podał emigracyjny, opozycyjny portal Meduza. Miał być krytycznie nastawiony wobec obecnych władz Federacji Rosyjskiej.
Jeden z ostatnich performansów artysty miał miejsce 12 czerwca. W tym dniu święta narodowego Rosji przyjechał do Berlina i zorganizował pikietę z narysowanymi przez siebie karykaturami Józefa Stalina i Putin.
Jednak Kuzowkowowi zdarzało się również krytykować władze Ukrainy. Z tego powodu został wpisany do bazy podżegającego do nienawiści portalu Myrotworec. Znalazły się tam dane adresowe Rosjanina.
Portal ten został założony przez grupę wolontariuszy na czele z Heorhijem Tuką, późniejszym gubernatorem obwodu ługańskiego, a także wiceministrem w rządzie Wołodymyra Hrojsmana ds. okupowanych terytoriów Donbasu.
O Myrotworcu zrobiło się głośno wiosną 2015 roku, gdy wyszło na jaw, że na swojej liście wrogów Ukrainy opublikowano tam szczegółowe dane znanego opozycyjnego dziennikarza Ołesia Buzyny, a także polityka byłej Partii Regionów i krytyka EuroMajdanu, Olega Kałasznikowa. Obaj zostali zamordowani wkrótce po tym, jak ich zdjęcia, numery telefonów i adresy pojawiły się w sieci.





























