Już za dwa dni żołnierze Armenii rozpoczną kolejne ćwiczenia “Eagle Partner”, które mają poprawić zdolności ich współpracy z partnerami zachodnimi.
Ćwiczenia odbędą się w dniach 17-25 czerwca. Według służby prasowej Ministerstwa Obrony Armenii, w ćwiczeniach wojskowych wezmą udział żołnierze brygady misji pokojowych Sił Zbrojnych Armenii (250 uczestników), oddziałów Armii Stanów Zjednoczonych z baz w Europie i Afryce, Gwardii Narodowej Kansas (58 uczestników), Sił Zbrojnych Francji (24 uczestników) i Sił Zbrojnych Grecji (11 uczestników), jak przytoczyła w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Według ministerstwa, celem ćwiczeń jest wzmocnienie poziomu interakcji między jednostkami uczestniczącymi w międzynarodowych misjach pokojowych, wymiana najlepszych praktyk w zakresie dowodzenia i komunikacji taktycznej oraz poprawa gotowości jednostki pokojowej Sił Zbrojnych Armenii. „W ramach szykowania się do misji pokojowych jednostki przygotowujące się do operacji międzynarodowych okresowo uczestniczą w podobnych wspólnych ćwiczeniach i szkoleniach w krajach partnerskich” – napisało Ministerstwo Obrony kaukaskiego państwa.
Po raz pierwszy ćwiczenia odbywają się w formacie czterech państw. Pierwotne ćwiczenia “Eagle Partner” z 2023 roku sprawdzały jedynie poziom kooperacji Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Odbyły się w Armenii we wrześniu 2023 roku. Ostatnie odbyły się w sierpniu 2025 roku.
Ćwiczenia odbędą się tuż po zdecydowanym zwycięstwie wyborczym koalicji politycznej premiera Nikola Paszyniana, który od lat prowadzi konsekwentnie politykę zbliżenia z Zachodem.
Na początku maja w Erywaniu odbył się pierwszy szczyt Armenii z Unią Europejską, podczas którego podpisano umowę o partnerstwie w zakresie łączności.
Następnie Johannes Luchner, zastępca dyrektora generalnego w Dyrekcji Generalnej ds. Migracji i Spraw Wewnętrznych Komisji Europejskiej spotkał się w Erywaniu z minister spraw wewnętrznych Armenii, Arpine Sarkisjan, która odpowiada w rządzie kaukaskiego państwa za wdrażanie Planu działań na rzecz liberalizacji wizowej (VLAP).
Pod rządami Paszyniana Armenia prowadzi też zbliżenie z USA. Zgadza się na objęcie przez Amerykanów administrowania specjalną magistralą transportową (TRIPP) przez jej prowincję Sjunik, która ma połączyć dwie części terytorium Azerbejdżanu.
W zeszłym roku dwa skonfliktowane od dekad państwa podpisały memorandum pokojowe pod auspicjami USA.
interfax.ru/kresy.pl































