Sławosz Uznański-Wiśniewski odniósł się do doniesień o piśmie prezes Polskiej Agencji Kosmicznej Marty Wachowicz, która miała domagać się, by nie komentował publicznie działań agencji. Polski astronauta ocenił to jako „próbę cenzury” i zarzucił kierownictwu POLSA brak odpowiedzi na pytania dotyczące działań agencji.

Sławosz Uznański-Wiśniewski zareagował na doniesienia o piśmie prezes Polskiej Agencji Kosmicznej Marty Wachowicz. Według ustaleń TVN24, szefowa POLSA miała oczekiwać „doprowadzenia do zaprzestania” przez astronautę publicznego komentowania działań instytucji, projektów strategicznych i kwestii bezpieczeństwa państwa. W piątek Uznański-Wiśniewski napisał w mediach społecznościowych, że nie może odnieść się do samej treści listu, ponieważ go nie otrzymał. Zaznaczył jednak, że na podstawie doniesień prasowych odbiera sprawę jako próbę ograniczenia jego wypowiedzi.

„Nie mogę odnieść się do treści listu napisanego przez Panią Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej Martę Wachowicz, ponieważ go nie otrzymałem. Na podstawie doniesień prasowych, odbieram jednak żądanie dla mnie zakazu wypowiedzi przez Prezes POLSA jako próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań Prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym” — napisał.

Astronauta odniósł się również do swoich wcześniejszych uwag dotyczących programu IRIS2. Według niego jego wypowiedź została przez prezes POLSA wyjęta z kontekstu i przedstawiona w sposób nieprawidłowy. Jak wyjaśnił, chodziło mu o to, że większość środków przeznaczonych na program trafi do firm spoza Polski, przede wszystkim z Niemiec i Francji, ponieważ polskie przedsiębiorstwa nie mają jeszcze wystarczających możliwości technologicznych w zakresie budowy satelitów telekomunikacyjnych.

Uznański-Wiśniewski podkreślił jednocześnie, że pracuje w strukturach europejskich i wspiera współpracę europejską, także w obszarze bezpieczeństwa. Zaznaczył, że dotyczy to również programu IRIS2, którego celem jest zapewnienie Europie bezpiecznej łączności satelitarnej.

W swoim wpisie poinformował, że podczas posiedzenia Rady POLSA skierował do prezes agencji szereg pytań dotyczących działań instytucji w latach 2025 i 2026. W jego ocenie sprawy te mogą negatywnie wpływać na rozwój polskiego sektora kosmicznego, wizerunek polskiej misji IGNIS oraz realizację ustawowych zadań agencji.

„Pytałem m.in.: czy prawdą jest, że w 2025 r. POLSA wydatkowała mniej niż 38% środków przeznaczonych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a także czy prawdą jest, że Agencja nie wystąpiła o dotacje celowe na działalność merytoryczną na rok 2026” — napisał.

Astronauta wskazał również, że pytał o likwidację Departamentu Informacji i Promocji oraz zwolnienie rzeczniczki POLSA na dwa tygodnie przed startem polskiej misji technologiczno-naukowej na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Jak zaznaczył, rzeczniczka została wcześniej wyznaczona przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii do koordynowania komunikacji tej misji.

Uznański-Wiśniewski pytał także o programy edukacyjne realizowane przez POLSA i udostępniane polskim szkołom oraz o materiały audiowizualne z misji Axiom-4. Według jego wpisu chodziło m.in. o to, ile z 212 tysięcy zdjęć i materiałów wideo wykonanych przez niego i innych astronautów zostało upublicznionych, skoro POLSA miała wyłączność na te materiały do końca 2025 roku.

Kolejna kwestia dotyczyła Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej. Astronauta zwrócił uwagę na opóźnienia w jego rozwoju, które — według niego — wynikają z braku zamówień na kolejne serwisy i mogą grozić utratą środków z Krajowego Planu Odbudowy.

„Brak merytorycznych odpowiedzi Prezes POLSA na te pytania budzi poważny niepokój. To sytuacja niekorzystna dla polskich firm i instytucji, które mogą napotykać trudności w realizacji swoich projektów i planowaniu dalszego rozwoju” — stwierdził.

Uznański-Wiśniewski napisał również, że docierają do niego sygnały od pracowników POLSA dotyczące możliwych nieprawidłowości w zarządzaniu agencją, w tym doniesienia o zbiorowych skargach w sprawie naruszania praw pracowniczych.

Astronauta podkreślił, że wielokrotnie oferował POLSA swoje wsparcie, doświadczenie i wiedzę w zakresie strategicznych kierunków rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Zastrzegł jednocześnie, że nie reprezentuje agencji i nie ma ambicji występowania w jej imieniu.

„Jako polski astronauta wspieram całym sercem polski sektor kosmiczny, spotykając się z instytucjami publicznymi – polskimi jak i europejskimi, związkami pracodawców i przedstawicielami środowiska kosmicznego” — napisał.

Na zakończenie Uznański-Wiśniewski zaznaczył, że Polska znajduje się w momencie dużych szans dla sektora kosmicznego, dlatego — jego zdaniem — potrzebne jest strategiczne zarządzanie i pełne wykorzystanie pojawiających się możliwości.

„Mam ogromny szacunek dla dokonań polskich naukowców, przedsiębiorców i edukatorów, którzy swoją pracą budują przyszłe możliwości Polski, osadzone we współpracy międzynarodowej. Jeżeli mogę być ambasadorem ich spraw, problemów i aspiracji, to staram się pomagać. Wierzę, że jesteśmy w momencie wyjątkowych szans dla polskiego sektora kosmicznego. Tym bardziej potrzebne jest strategiczne zarządzanie i pełne wykorzystanie tych możliwości” — podkreślił.

Według ustaleń TVN24, prezes POLSA Marta Wachowicz miała skierować pismo do Europejskiej Agencji Kosmicznej w sprawie publicznych wypowiedzi Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. W liście miała zarzucić mu m.in. komentowanie działań Polskiej Agencji Kosmicznej, spraw dotyczących projektów strategicznych oraz zagadnień związanych z bezpieczeństwem państwa. Z doniesień medialnych wynika, że Wachowicz miała oczekiwać działań prowadzących do tego, by astronauta przestał publicznie wypowiadać się na te tematy.

Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności