22 maja 1943 roku żołnierz Armii Krajowej Jan Kryst ps. „Alan” przeprowadził samotny zamach na Niemców w warszawskim lokalu „Adria”. W akcji zginęło trzech niemieckich funkcjonariuszy, a sam zamachowiec poniósł śmierć.
Do akcji doszło wieczorem w lokalu przy ulicy Moniuszki 10 w Warszawie. „Adria” była w czasie okupacji niemieckiej jednym z najbardziej znanych lokali rozrywkowych w stolicy. Po 1940 roku miała status nur für Deutsche i była odwiedzana między innymi przez funkcjonariuszy SS oraz niemieckiej policji.
Około godziny 21:30 do lokalu wszedł 21-letni Jan Kryst ps. „Alan”, żołnierz Obwodu Wola Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej. Według relacji dotyczących przygotowań do akcji, Kryst sam zgłosił się do wykonania szczególnie ryzykownego zadania. Część źródeł podaje, że był ciężko chory na gruźlicę i liczył się z tym, że nie przeżyje zamachu.
Celem akcji byli funkcjonariusze gestapo przebywający w lokalu. Kryst wszedł do środka na fałszywych dokumentach. Z zewnątrz ubezpieczało go dwóch żołnierzy AK. Po zejściu do sali oddał strzały do wybranego stolika. Według najczęściej podawanych informacji zastrzelił trzech Niemców; część źródeł precyzuje, że byli to dwaj gestapowcy i niemiecki kapitan. Co najmniej dwóch kolejnych Niemców zostało rannych.
„Alan” zginął podczas akcji. Źródła różnią się w szczegółach opisu jego śmierci: część podaje, że został zastrzelony podczas próby wycofania się, inne przywołują relację włoskiego dziennikarza Alcea Valciniego, według której Niemcy rzucili się na niego i bili go krzesłami, stołkami oraz butelkami. Valcini opisał te wydarzenia w książce „Golgota Warszawy”.
Ciało Jana Krysta zostało przewiezione do kostnicy, skąd wykradli je żołnierze polskiego podziemia. „Alana” pochowano w bezimiennym grobie na Cmentarzu Wolskim. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Walecznych.
Po zamachu Niemcy aresztowali personel „Adrii”, ale nie przeprowadzili ulicznych represji odwetowych. W czasie powstania warszawskiego budynek „Adrii” przy Moniuszki 10 był jedną z kolejnych lokalizacji radiostacji Armii Krajowej „Błyskawica”.

Kawiarnia Adria w Warszawie. Widoczne wejście do kawiarni oraz neon zamocowany na ścianie budynku. Fot. NAC.
Czytaj też:
Zamach na Weffelsa – odwet podziemia za Pawiak
Komandosi Armii Krajowej. Kedyw utworzono w rocznicę Powstania Styczniowego
Kresy.pl









