Instytut Studiów nad Wojną ocenił, że ukraińskie uderzenia z 16 na 17 maja pokazały, iż Rosja nie jest w stanie skutecznie bronić swojej stolicy. Według ISW wywołało to frustrację w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej.

Ukraińskie uderzenia przeprowadzone z 16 na 17 maja pokazały, że Rosja nie jest w stanie skutecznie bronić Moskwy – ocenił Instytut Studiów nad Wojną.

Według ISW ataki wywołały znaczną frustrację w rosyjskiej ultranacjonalistycznej przestrzeni informacyjnej. Reakcja Kremla była natomiast stonowana i najprawdopodobniej miała na celu pomniejszenie znaczenia uderzeń.

Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa skrytykowała ukraińskie ataki, wskazując na ich rzekome skutki dla ludności cywilnej. ISW zwrócił uwagę, że pominęła przy tym udane uderzenia w rosyjskie zakłady przemysłu obronnego oraz obiekty infrastruktury naftowej.

Zobacz też: Moskwa: zakaz publikowania skutków ataków ukraińskich dronów

Do sprawy odniósł się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Odpowiadając na pytanie mediów dotyczące użycia „potężnych bomb” przez „państwo nuklearne” po ukraińskich atakach na Moskwę i obwód moskiewski, stwierdził, że Rosji „nadal nie można grozić jako mocarstwu nuklearnemu, a jej samo istnienie nie może być zagrożone”.

Według ISW wypowiedź Pieskowa wyglądała na próbę zbagatelizowania skali ataków i zarządzania oczekiwaniami rosyjskiej opinii publicznej wobec ewentualnej reakcji Kremla.

Niezależny rosyjski portal Agentstwo podał 17 maja, że rosyjskie kanały państwowe, w tym Pierwyj Kanał, Rossija-1 i NTV, poświęciły ukraińskim atakom na Moskwę jedynie około minuty. Relacje koncentrowały się głównie na skutkach dla cywilów. Według Agentstwa media państwowe informowały także, że Rosja przeprowadziła już nieokreślone „uderzenia odwetowe” na Ukrainę, choć ich charakter pozostaje niejasny.

Rosyjscy blogerzy wojskowi i ultranacjonalistyczni komentatorzy reagowali znacznie ostrzej. Wskazywali na nieskuteczność rosyjskiej obrony powietrznej, szczególnie w obwodzie moskiewskim, oraz narzekali na rosnące możliwości uderzeniowe Ukrainy.

Część z nich wzywała do stworzenia wielowarstwowego, jednolitego systemu obrony powietrznej wokół Moskwy oraz systemu wczesnego ostrzegania. Podkreślano, że Ukraina zwiększa skalę i intensywność ataków dalekiego zasięgu, przeciążając rosyjską obronę.

Niektórzy blogerzy domagali się rosyjskich uderzeń odwetowych, w tym z użyciem taktycznej broni jądrowej. Krytykowali też reakcje Pieskowa i Zacharowej jako niewystarczające.

ISW przypomniał, że rosyjscy blogerzy wojskowi wielokrotnie zwracali uwagę na słabość rosyjskiej obrony powietrznej oraz domagali się odwetu, podczas gdy Kreml konsekwentnie nie był w stanie skutecznie zabezpieczyć zaplecza państwa przed ukraińskimi atakami.

Zobacz też: Rosja informuje o 556 zestrzelonych ukraińskich dronach i trzech zabitych pod Moskwą [+VIDEO]

Kresy.pl/ISW

Tagi: , ,
forma płatności