18-letni Henry Nowak, student polskiego pochodzenia, został śmiertelnie ugodzony nożem w Southampton w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku. Przed sądem trwa proces 23-letniego Vickruma Digwy, który twierdzi, że działał w samoobronie po rzekomym „rasistowskim ataku”.

Przed Southampton Crown Court toczy się proces w sprawie śmierci 18-letniego Henry’ego Nowaka, studenta pierwszego roku rachunkowości i finansów na Uniwersytecie w Southampton. Młody mężczyzna, pochodzący z Chafford Hundred w hrabstwie Essex, został śmiertelnie ugodzony nożem na Belmont Road w Southampton w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku, gdy wracał do domu po wyjściu ze znajomymi z drużyny piłkarskiej.

O morderstwo oskarżony jest 23-letni Vickrum Digwa. Prokuratura zarzuca mu także noszenie noża w miejscu publicznym. Jego matka, 53-letnia Kiran Kaur, odpowiada przed sądem pod zarzutem pomocy sprawcy przez usunięcie broni z miejsca zdarzenia. Oboje nie przyznają się do winy.

Prokurator Nicholas Lobbenberg KC powiedział ławie przysięgłych, że Nowak w drodze do domu wysyłał znajomym nagrania na Snapchacie. Według prokuratury to właśnie telefon 18-latka zarejestrował moment, w którym spotkał Digwę.

„Jego telefon uchwycił moment, w którym spotkał Vickruma Digwę” — powiedział Lobbenberg.

Prokurator przekazał, że Digwa miał przy sobie „wyjątkowo duży nóż”. Według sądu chodziło o shastar — pendżabskie określenie broni lub noża — z ostrzem o długości 21 cm. Oskarżony miał mieć także przy sobie kirpan, czyli ceremonialny nóż noszony przez sikhów, zawieszony pod ubraniem na szyi.

„Sikhizm zobowiązuje męskich wyznawców tej wiary do noszenia określonych przedmiotów. Należą do nich drewniany grzebień, metalowa bransoleta i tak zwany kirpan, ceremonialny nóż” — powiedział prokurator.

Według prokuratury Digwa zdecydował się jednak nosić po ulicach Southampton także „bardzo duży nóż z ostrzem o długości 21 cm”.

Na nagraniu odtworzonym przed ławą przysięgłych Nowak najpierw mówi „Hello car” i śpiewa do siebie, po czym ziewa. Następnie widać Digwę oddalającego się od niego. 18-latek mówi:

„No co, twardzielu, jaki twardziel. Jesteś twardzielem, powiedz, że jesteś twardzielem, dalej” — mówił Nowak.

Digwa odpowiedział: „Jestem twardzielem”.

Chwilę później nagranie się urywa.

Według prokuratury samego ataku nie widzieli bezpośredni świadkowie. Sąsiedzi mieli jednak usłyszeć, jak Nowak mówi, że został ugodzony nożem i umiera. Po ciosach 18-latek próbował uciec, wspinając się na kosz i przechodząc przez ogrodzenie. Na ulicy pozostał ślad krwi.

„Po tym, jak został ugodzony, Henry wspiął się na kosz i przeszedł przez płot, próbując uciec, ale był już śmiertelnie ranny, a na ulicy był ślad krwi, który pokazuje, że musiał zostać ugodzony, zanim wspiął się na kosz i przeszedł przez ogrodzenie” — mówił Lobbenberg.

Zobacz: Francja: Nielegalny imigrant z Mali zaatakował nożem trzy kobiety w paryskim metrze

Prokuratura twierdzi, że Digwa nie udzielił rannemu pomocy. Według oskarżenia zamiast tego zarzucił Nowakowi rasizm i pijaństwo.

„Nie szukał pomocy dla człowieka, którego zranił swoim dużym nożem, zamiast tego oskarżył go o to, że jest rasistą i był pijany” — powiedział prokurator.

Sąd usłyszał, że po przybyciu funkcjonariuszy policja początkowo skuła Nowaka kajdankami. Pierwsza pomoc została podjęta, gdy 18-latek upadł i stracił przytomność.

„Krótko później Henry stracił przytomność, wtedy policjanci przystąpili do udzielania mu pierwszej pomocy i wezwali karetkę, lekarz przyleciał helikopterem, ale nie można było już nic zrobić, aby uratować Henry’ego, i stwierdzono jego zgon” — powiedział Lobbenberg.

Badanie pośmiertne wykazało, że Nowak miał cztery rany kłute oraz ranę ciętą szczęki. Dwie rany znajdowały się z tyłu nóg.

Telefon Nowaka odnaleziono później w kieszeni Digwy. Według prokuratury po zdarzeniu na miejscu byli również ojciec i brat oskarżonego oraz jego matka. Kiran Kaur miała zostać nagrana, gdy zabierała nóż i przenosiła go do domu rodziny przy pobliskiej St Denys Road. Tam broń została później odnaleziona przez policję.

Prokuratura podała, że analiza noża wykazała obecność krwi i tkanki tłuszczowej zgodnych z materiałem Henry’ego Nowaka, włosów należących do Digwy oraz DNA Kaur na pochwie.

Czytaj: Obywatele Szwecji o bliskowschodnich imionach aresztowani po rozboju w Gdańsku. Grozili pokrzywdzonemu nożem

Digwa twierdził, że Nowak dopuścił się wobec niego „rasistowskiego ataku”. Zarzucał mu także, że strącił mu turban i chwycił go za włosy. Według jego wersji, z włosami opadającymi na oczy, „zadał dwa ciosy kirpanem” i działał w samoobronie.

Prokurator zwrócił jednak uwagę, że na nagraniu, na którym Nowak przechodzi przez ogrodzenie, włosy Digwy były związane w ciasny kok. Gdy na miejscu pojawiła się policja, włosy oskarżonego były już rozpuszczone.

Obrońca Digwy, Jeremy Wainwright KC, przekonywał ławę przysięgłych, że większy z noży miał mniej niż 9 cali długości, a więc mieścił się w dopuszczalnej długości kirpana, który sikh może nosić z powodów religijnych. Adwokat pytał także, kto rozpoczął incydent i czy prokuratura może wykazać, że oskarżony nie był ofiarą „rasistowskiego ataku”.

„Czy Vickrum Digwa miał celowy zamiar wyrządzenia Henry’emu Nowakowi naprawdę poważnej krzywdy albo zabicia go, kiedy użył kirpana, czy działał w emocjach chwili w samoobronie?” — mówił Wainwright.

Rodzina Henry’ego Nowaka w złożonym wcześniej oświadczeniu napisała, że był „kochany przez wszystkich, którzy go znali”. Bliscy podkreślili, że był synem, bratem, kuzynem, wnukiem, siostrzeńcem, przyjacielem i kolegą z drużyny.

„Wyszedł wieczorem ze swoimi nowymi kolegami z drużyny piłkarskiej, świętując koniec pierwszego semestru na uniwersytecie” — przekazała rodzina.

Zobacz także: Nie żyje 24-latka zaatakowana nożem przez imigranta z Wenezueli

bbc.com / itv.com / news.sky.com / telegraph.co.uk / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności