Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił, że wojna z Rosją uczyniła z ukraińskich sił zbrojnych najpotężniejszą armię w Europie. Wskazał na doświadczenie bojowe, zachodnią pomoc oraz rozwój nowych metod walki.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił, że ukraińskie siły zbrojne są obecnie najsilniejszą armią w Europie. Polityk mówił o tym w rozmowie z Fox News, której zapis opublikował Departament Stanu USA.
Rubio wskazał, że wojna przeciwko Rosji zmusiła Ukrainę do szybkiego rozwoju nowych metod działania. Według niego Kijów wypracował nowe taktyki, techniki, wyposażenie i technologie, tworząc rodzaj hybrydowej, asymetrycznej wojny.
Szef amerykańskiej dyplomacji określił te zdolności jako „bezsprzecznie imponujące”. Zaznaczył jednocześnie, że siła ukraińskiej armii wynika zarówno z pomocy zagranicznej, jak i doświadczenia zdobytego bezpośrednio na polu walki.
Zobacz też: Rubio: USA nie chcą marnować czasu na rozmowy, które nie idą naprzód
„Jeśli spojrzycie, Rosjanie tracą miesięcznie pięć razy więcej żołnierzy niż Ukraińcy, a Ukraina jest mniejszym krajem i ma mniejszą armię – chociaż ukraińskie siły zbrojne są najsilniejszymi, najpotężniejszymi siłami zbrojnymi w całej Europie, żeby było jasne, właśnie teraz – oczywiście dzięki dużej części pomocy, którą otrzymały, ale także dzięki doświadczeniu bojowemu, które zdobyły” – powiedział Rubio.
Jednocześnie sekretarz stanu USA zwrócił uwagę na skalę strat po obu stronach konfliktu. Podkreślił, że wojna przynosi bardzo dużą liczbę ofiar, a Ukraina będzie potrzebowała wielu lat na odbudowę.
Według Rubio skutki wojny są również bardzo poważne dla Rosji. „Szkody dla rosyjskiej gospodarki są nadzwyczajne. Rosjanie tracą 15–20 tysięcy żołnierzy miesięcznie. Nie rannych, zabitych. To zła wojna” – powiedział.
Szef amerykańskiej dyplomacji zaznaczył, że administracja USA nadal jest gotowa pomóc w doprowadzeniu do dyplomatycznego zakończenia wojny. „Jesteśmy gotowi, prezydent jest gotowy, jego zespół jest gotowy, aby ułatwić dyplomatyczne zakończenie wojny” – podkreślił Rubio.
Przyznał jednak, że proces pokojowy stracił dynamikę z różnych powodów. W ostatnich wypowiedziach Rubio zwracał uwagę, że dotychczasowe działania mediacyjne nie przyniosły „owocnego rezultatu”.
Sekretarz stanu USA deklarował jednocześnie, że jeśli okoliczności się zmienią, Waszyngton pozostaje gotowy do dalszego pośrednictwa między stroną ukraińską i rosyjską. Według jego słów Stany Zjednoczone chcą wspierać rozwiązanie dyplomatyczne, jeżeli będzie ono mogło przynieść realny postęp.
Kresy.pl/State.gov































