Po zmasowanym rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło myśliwce dyżurne, śmigłowce oraz naziemne systemy obrony powietrznej. Działania trwały kilka godzin i miały charakter prewencyjny. Wojsko poinformowało, że nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
W środę po rosyjskim nalocie na Ukrainę, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło wojskowe lotnictwo dyżurne w polskiej przestrzeni powietrznej. Operowały myśliwce oraz śmigłowce, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości. Szczególny nacisk położono na zabezpieczenie rejonów przyległych do zagrożonych obszarów.
❗️ Uwaga. W związku ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem dużej liczby bezzałogowych statków powietrznych, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami… pic.twitter.com/tyJ1lresOU
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) May 13, 2026
Dowództwo podkreśliło, że działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na ochronę polskiej przestrzeni powietrznej. Po kilku godzinach Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o zakończeniu działań. „Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” — przekazało dowództwo.
Wojsko podziękowało Czeskim Siłom Powietrznym, których śmigłowce uczestniczyły w zabezpieczaniu polskiej przestrzeni powietrznej. Podziękowano również holenderskim sojusznikom za wsparcie systemami obrony powietrznej.
W środę Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy poinformował, że Rosja rozpoczęła długotrwały atak powietrzny na ukraińską infrastrukturę krytyczną. Atak miał obejmować dużą liczbę dronów bojowych oraz kolejne środki napadu powietrznego.
„13 maja państwo-agresor, Rosja, rozpoczęło przeciwko Ukrainie kompleksowy atak powietrzny, który może mieć długotrwały charakter. W pierwszej fazie ataku agresor wykorzystuje znaczną liczbę dronów bojowych w celu przeciążenia ukraińskiego systemu obrony przeciwlotniczej oraz zniszczenia obiektów cywilnych” — przekazał Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.
Według ustaleń ukraińskiego wywiadu wojskowego Moskwa zamierzała użyć także pocisków manewrujących wystrzeliwanych z powietrza i z morza oraz pocisków balistycznych.
„Celami Moskwy są obiekty infrastruktury krytycznej oraz systemy zapewniające funkcjonowanie dużych miast, w szczególności obiekty energetyczne, przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego oraz budynki organów władzy państwowej” — zaznaczył HUR.
W Kijowie słyszano wybuchy związane z działaniem obrony przeciwlotniczej. Media monitorujące rosyjskie ataki podały, że w przestrzeni powietrznej Ukrainy znajdowało się ponad 210 rosyjskich dronów, które atakowały głównie środkową i zachodnią część kraju, zbliżając się m.in. do obwodu lwowskiego.
Kresy.pl/X/Interia































