
Bryzy w nowej roli. Polskie samoloty transportowe będą polować na drony
/1 Komentarz/w bezpieczeństwo i obrona, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiPolskie lekkie samoloty transportowe M28 Bryza mają zostać uzbrojone i przystosowane do zwalczania bezzałogowców. Rozwiązanie ma nawiązywać do doświadczeń z Ukrainy, gdzie podobną rolę pełnią uzbrojone samoloty An-28.
Polskie samoloty M28 Bryza zostaną zmodyfikowane tak, aby mogły być wykorzystywane do walki z dronami. Poinformował o tym gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, zastępca dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podczas ubiegłotygodniowych Defence24 Days, w trakcie panelu „Jak osiągnąć dominację w powietrzu?”.
Jak relacjonuje serwis Defence24, pierwszy prototyp uzbrojonej Bryzy ma zostać skierowany do modyfikacji po podpisaniu umowy między Inspektoratem Wsparcia Sił Zbrojnych a wykonawcą. Zmiany mają obejmować wyposażenie samolotu w uzbrojenie lufowe.
Podobne rozwiązanie zostało z powodzeniem przetestowane na Ukrainie i doświadczenia te są bardzo obiecujące – powiedział gen. Nowak.
Chodzi o ukraińskie doświadczenia z samolotami An-28, czyli poprzednikami nowocześniejszych M28 Bryza. Według Defence24 w sieci pojawiały się nagrania pokazujące, jak uzbrojone An-28 zrównywały się w locie z ciężkimi dronami samobójczymi, a następnie niszczyły je ogniem z burtowych wielkokalibrowych karabinów maszynowych.
Później publikowano także materiały, na których An-28 miały przenosić pod skrzydłami drony przechwytujące. Maszyny wchodziły za bezzałogowca, utrzymując nieco większy pułap, po czym operator znajdujący się w ładowni uruchamiał drona, który atakował cel z tylnej półsfery. Defence24 zaznacza, że nie można wykluczyć zastosowania podobnych lub innych efektorów również na polskich Bryzach.
Medium wskazuje, że Polska ma w tym przypadku istotną przewagę przemysłową, ponieważ jest producentem samolotów M28. Maszyny te wytwarza PZL Mielec, co daje krajowemu przemysłowi dostęp do technologii niezbędnych przy modernizacji i modyfikacji konstrukcji.
W służbie pozostaje kilkadziesiąt samolotów tego typu, reprezentujących różny poziom techniczny. Wśród nich są także nowsze wersje Bryzy z cyfrową awioniką i kabiną glass cockpit. Defence24 przypomina, że zakupy tych samolotów przed laty wywoływały w Polsce kontrowersje, a krytycy pytali, po co wojsku tak wiele niewielkich samolotów transportowych krótkiego startu i lądowania.
M28 Bryza nie ma być jedyną platformą wykorzystywaną do zwalczania dronów. Podczas panelu wskazano również na śmigłowce AH-64E Apache Guardian oraz AW149, które są już wprowadzane do służby w Wojsku Polskim.
Apache mają zwalczać drony m.in. przy użyciu działka kalibru 30 mm ze zmodyfikowaną amunicją. Ma ona razić cel stożkiem odłamków. Teoretycznie możliwe jest również wykorzystanie naprowadzanych laserowo rakiet 70 mm APKWS II.
Z kolei AW149 ma być dostosowywany do użycia 70 mm rakiet z europejskim systemem naprowadzania oraz uzbrojenia lufowego. Pociski APKWS II mają trafić także na wyposażenie polskich samolotów F-16 i FA-50.
Wcześniej pod kątem możliwości zwalczania dronów analizowano również inne typy statków powietrznych. Wśród nich znalazł się m.in. brazylijski Embraer EMB-314 Super Tucano.






























