Przedstawiciele Sił Powietrznych Ukrainy poinformowali o krytycznej sytuacji w systemie obrony powietrznej, wskazując na niedobory amunicji po intensywnych rosyjskich atakach zimowych. Kijów prowadzi działania dyplomatyczne, aby uzupełnić braki przed kolejną falą uderzeń. Niedobory dotyczą m.in. pocisków do systemu Patriot, a także NASAMS oraz IRIS-T.
Pułkownik Jurij Ignat, szef departamentu łączności Sił Powietrznych Ukrainy, podkreślił, że najbardziej zaawansowane systemy przeciwlotnicze zmagają się z ograniczonymi zapasami pocisków, które muszą być obecnie ściśle reglamentowane. „Systemy Patriot zdolne do przechwytywania pocisków balistycznych są w zasadzie na «głodowej racji» — powiedział pułkownik.
Zobacz też:
Szef MON: Wojna na Bliskim Wschodzie uderzy w dostawy rakiet dla Polski
CNN: Dziś USA nie odparłyby ataku Chin. Zużyły niemal połowę pocisków do systemów Patriot i THAAD
Zełenski: Ukraina chce w rok stworzyć europejski system antybalistyczny
Największe braki dotyczą pocisków PAC-3, które wykorzystują technologię bezpośredniego trafienia i są kluczowe w zwalczaniu zagrożeń balistycznych, takich jak rosyjskie pociski Kinżał i Iskander. Wykorzystywane są również pociski PAC-2, przeznaczone do zwalczania samolotów i pocisków manewrujących, jednak ich dostępność także pozostaje ograniczona.
Według danych przekazywanych przez stronę ukraińską, w okresie zimowym Rosja przeprowadziła ponad 700 uderzeń rakietowych, w tym z użyciem pocisków balistycznych, a także wykorzystała tysiące dronów typu Shahed. W ciągu trzech miesięcy odnotowano około 15 zmasowanych ataków na dużą skalę.
Niedobory dotyczą również systemów średniego zasięgu, takich jak NASAMS oraz IRIS-T, które służą w ochronie infrastruktury krytycznej przed dronami i pociskami manewrującymi. Intensywność ataków sprawiła, że zapotrzebowanie na pociski przekracza obecne możliwości produkcyjne.
Władze w Kijowie prowadzą działania dyplomatyczne mające na celu pozyskanie dodatkowych dostaw pocisków, zarówno w trybie pilnym, jak i poprzez długoterminowe kontrakty. Rozmowy obejmują współpracę z partnerami w Europie oraz innymi państwami.
Równolegle Ukraina podejmuje działania na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych poprzez nowe dostawy sprzętu. Na front mają trafić pojazdy opancerzone VAMTAC oraz amunicja artyleryjska z Hiszpanii, a także systemy przeciwlotnicze Gepard finansowane przez Belgię.
Jednocześnie rozwijane są nowe rozwiązania technologiczne. Ukraina rozpoczęła operacyjne rozmieszczanie dronów przechwytujących Terra A1, przeznaczonych do zwalczania rosyjskich bezzałogowców.
Prezydent Wołodymyr Zełenski wskazał, że ukraińska obrona powietrzna przechwytuje ponad 90 proc. wrogich dronów, jednak skuteczna ochrona przed pociskami balistycznymi nadal wymaga dodatkowego wzmocnienia.
Kresy.pl/RBC-Ukraine








_02.jpg)






















